105 WDS – Jakoś dziwnie mi go nie żal – a Wam?

Nie – Nikt mnie nie przekupił! Nie – nie przestraszyłem się! Za to,przepraszam wszystkich, którzy czekali na kolejny odcinek za dość długie oczekiwanie, ale….
Po pierwsze primo – nie było czasu
Po drugie primo – do wakacji jeszcze daleko, wiec siedzę na du…, ale mam wrażenie, że wena chyba gdzieś na wakacje wyjechała i to nie gdzieś tam na ten przykład do Kołobrzegu, czy innego Mielna, ale przynajmniej do Chile 😊.
Teraz jednak mam nadzieje, że nadrobię zaległości.

Nareszcie moźna coś poczytać

Chociaż raczej nie będę odgrzebał już wszystkich starych kotletów. Jednak pewnymi rzeczami się z pewnością zajmiemy i przyjrzymy im się z bliska – na przykład sprawozdaniu Hibiego Nieudacznika z wyjazdu do Chile. Czemu akurat tym. To proste – samo sprawozdanie to gotowy scenariusz satyrycznego odcinka. Dzisiaj jednak przede wszystkim dwie sprawy i to obydwie związane z tym czymś co Hibi Nieudolnik nazywa gazetką czyli tubą propagandową jego samego.
Zaczynamy od akcji charytatywno – informacyjnej, którą przygotowały moje kochane rude gryzonie z kitami. Otóż w styczniu roku nam miłościwie panującego (czego nie można powiedzieć o Hibim Bezprawniku), podczas finału pewnej Świątecznej Orkiestry, Hibi Bezmyślnik przekazał na licytację prawo do reklamy na jednej stronie jego pożal się gazetki pod znaczącym tytułem „Teraz Nowy Tomyśl” (jakby wcześniej to była filia przynajmniej Grodziska). Oczywiście chwała mu za to, bo więcej kasy na chore dzieciaki. Jednak jak zwykle, Hibi Bezmyślnik poszedł po bandzie, chcąc choć chwilę pobrylować wśród nowotomyskiej gawiedzi. Nie przedstawił jakowegoś regulaminu, zasad czy tym podobnych. Podobno tylko prowadzące licytację, powiedziały że nie mogą znaleźć się w gazecie treści obraźliwe. Jak tylko usłyszały to obecne w tym czasie w dużej sali Kulturalnego Domu – wiewiórki, to szybciutko się zgadały. W wyniku szybkich obrad, wiewiórki ustaliły, że robią ściepę i zawalczą o prawo do reklamy w tym czymś. Jak postanowiły tak zrobiły. Strona została wylicytowana za coś kole siedmiuset złociszy polskich. Kwota ta pokazuje, że z kimś musiały ostro rywalizować (zastanawiam się kto mógł być tym desperatem 😊). Najważniejsze jednak, że siedem setek poszło na szczytny cel. Jedna z wiewiórek w odpowiednim czasie rozpoczęła korespondencję z urzędem w celu dogrania szczegółów. Okazało się, że moje kochane gryzonie, postanowiły zareklamować pewien satyryczny blog – zgadnijcie jaki? Oczywiście wdsnt.pl!!!
Rownież oczywiste że Hibi Bezprawnik i Durszlak nie za bardzo mieli ochotę by reklamować akurat ten blog. Co więcej bardzo chcieli poznać wiewiórkę, która wylicytowała reklamę podczas WOŚP. Mailowo zapraszali ją na spotkanie! Jednak wiewiórka odpowiedziała im, że za bardzo ją takie spotkanie nie interesuje i żeby po prostu wywiązali się z obietnicy. Także nic im nie wyszło z próby wywarcia na wiewiórki jakowegoś nacisku. Wiewiórki moje kochane, oczywiście nie są w ciemię bite i poszły nagłośnić sprawę do miejscowych pierduśnic. W jednej nawet ukazała się reklama, która mieli zamieścić Nieudolnicy. Żeby wyjsć z twarzą (oczywiście w ich mniemaniu) dali do pierduśnic oświadczenie, w którym to stoi napisane mniej więcej tak: … nie będą promować portalu który podaje nieprawdziwe informacje… którego mowa jest niepoprawna… a można byłoby nawet powiedzieć, że zasugerowali iż jest to mowa nienawiści…
Moim skromnym zdaniem, a potwierdzają to rownież wiewiórki, chodzi tu przede wszystkim o to że –
WDS jest jednym z niewielu miejsc, gdzie czarno na białym i kompletne wprost ludziska mogą przeczytać jak nieudolne są nasze władze. Jak potrafią manipulować. Jak potrafią skłócać ludzi itd, itd.
Jeśli zaś chodzi o mowę nienawiści czy jakowąś ewentualnie nieprzystojną za bardzo – fakt czasami nie przebieram w słowach, często się z nich naśmiewam… ale wystarczy przeczytać wstępniak do WDS – a, zajrzeć potem do słownika języka ojczystego, żeby zrozumieć co to jest satyra. To jedno – mnie jednak najbardziej oburza fakt, że oni maja czelność pisać coś takiego, kiedy nienawiść sieją na codzień i to nie pisząc a czyniąc. Przykłady? A proszę bardzo: donos na Fotografa, donosy na i nich mieszkańców, blokowanie działalności na przykład społeczników, tylko dlatego że nie są jego wyznawcami. Wyrzucanie ludzi z pracy tylko dlatego że ich niecierpiące lub miał osobiste wcześniejsze porachunki. I on ma czelność tak argumentować? Oczywiście dzięki temu, że nie wydrukowali reklamy, więcej osób (poprzez pierduśnice) dowiedziało się o ich blamażu. Aha… jeszcze jedno… wiewiórki powiedziały mi, że to nie koniec sprawy. Jak to mówią … ciąg dalszy nastąpi. Dzięki wiewiórasy, a na koniec tematu zamieszczam oczywiście reklamę, która miała się ukazać w tym czymś co Hibi Bezprawnik nazywa gazetą.


Druga zaś sprawa dotycząca tegożsamego wiekopomnego wydawnictwa, a konkretnie jego ostatniego wydania. Już w pierwszym dniu kolportażu otrzymałem od kilku wiewiórek to samo zdjecie pewnego „artykułu w którym to Hibi Nieudolnik żali się na swój straszny los. Już sam tytuł wiele mówi – „Fakty zamiast mitów Prawdzie trzeba pomagać”.
W tak zwanym lidzie do artykułu, czyli tym co z reguły wytłuszczonym drukiem jest na samym początku, autor, czyli sam Hibi Nieudolnik pisze:
Prawda i dobro to jedne z najważniejszych cnót w życiu każdego człowieka” – zastanawiam się skąd on to wie? No bo chyba przeca nie z autopsji? Ma zapewne wiele zalet, ale czy tych zdołalibyśmy się doszukać?
No dobra, dajmy mu szansę i czytajmy dalej:
Wiedzieli już o tym starożytni Grecy” – No i tu się sprawa wyjaśnia. Wie to z książek, najpewniej z mitów greckich 😊.
Jedziemy z koksem dalej:
Prawda i dobro stanowią podwaliny chrześcijaństwa, a co za tym idzie także i współczesnej kultury europejskiej
I to mówi człowiek, który startował z listy niejakiego Palikota, któren to głośno głosił, że chrześcijaństwo jest raczej be. O ale jakoś trzeba sobie zebrać elektorat, tym bardziej jak się na zamiar startować z listy partii, która to za wzór swej działalności bierze właśnie chrześcijaństwo. Swoją drogą, to zastanawiam się co jest w takim razie prawdą w poglądach Hibiego Nieudolnika? Droga Palikota, czy droga kompletnie przeciwpołożna? Odpowiedz pozostawiam czytelnikom.
To nie koniec wstępu, walimy dalej:
Prawda i dobro zawsze się obronią. Takie przekonanie towarzyszy nam w życiu praktycznie od zawsze
No i tutaj zdecydowanie muszę zgodzić się z Hibim Nieudolnikiem, a jak zapewne już wiecie, nie przychodzi mi to łatwo. Tak właśnie jest, nawet u nas. Przykłady? Proszę bardzo. Bezprawne i niesłuszne zwolnienie z pracy Cegiełki, Paj – Szofer, Panią Kości i jeszcze jedną panią zajmująca się miedzy innymi pozyskiwaniem środków zewnętrznych. W każdym z tych przypadków sprawa trafiła sądu pracy i w każdym z tych przypadków sąd powiedział, że prawda jest po stronie każdego z tych pracowników. Tak Hibi Nieudolniku – prawda się obroni. To tylko jeden przykład wielkości prawdy, a pewnie każdy z czytelników sam mógłby podać kilka innych przykładów.
Jednak na końcu wstępniaka Hibi Nieudolnik zadaje pytanie, które miałoby jakoby sugerować, że on ci jest straszliwie poszkodowany, brzmi ono:
Czy jednak na pewno?
Od razu odpowiem. Owszem Hibi, na pewno – tylko nieraz trzeba troszkę dłużej poczekać. W twoim przypadku tak gdzieś do początków listopada, a może nawet ciut wcześniej.
Jak widzicie wstępniak do jego wypocin już obiecuje niezłe jaja. Nie dziwcie się więc, że rzuciłem się z do czytania pozostałych wy… pocin.
Wyobraźcie sobie, że on pisze, iż na początku pracy w urzędzie był o tym przekonany (że prawda i dobro się same obronią) i dlatego nie dementował niektórych (według niego) nieprawdziwych informacji. Taaa….. wszyscy pamiętamy jego początki, oj pamiętamy! Co więcej ten człowiek ma czelność pisać, że: „… dla części uczestników tego procederu, im gorzej można było przedstawić Nowy Tomyśl, tym według nich było lepiej…”. No Hibi, ja cię proszę wróć do zdania o prawdzie. Przeczytaj jeszcze raz – teraz zajrzyj do słownika języka polskiego i przeczytaj co jest napisane pod hasłem „prawda”. Nikt z nas o naszym mieście źle nie pisze. Mu wszyscy krytykujący ciebie, piszemy źle o tobie. Dlaczego? Boś sobie na to po prostu zasłużył, bo przez twoje działania pół wielkopolski ma nas na językach. Bo w dziejach tego miasta chyba nie było gorszego włodarza.
Jednak to co napisał w kolejnym zdaniu, to już po prostu czyste łobuzerstwo. W tym momencie się po prostu zagotowałem, ale po dłuższym zastanowieniu, trochę mi ciśnienie zeszło, no bo pomyślałem, że tak naprawdę to on jest biedny – tak, tak. Jeśli musi powoływać się na takie autorytety, to….:
Życie po raz kolejny potwierdziło słowa niemieckiego zbrodniarza wojennego – szefa hitlerowskiej propagandy Josepha Goebbelsa, że „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”. I te fałszywe prawdy zaczynały żyć własnym życiem. Na to nie ma moje zgody.”
On ma czelność porównywać krytykujących go, do filozofii Goebbelsa! To właśnie ustroje totalitarne działające, w tak dobrze znanym Hibiemu Nieudolnikowi Panoptykonie, (polecam, bodajże szósty odcinek WDS – a), bały się prawdy, bały się krytyki. Dlaczego? Dlatego, że z prawdą konsekwentnie się mijały – dokładnie tak jak Hibi Nieudolnik. Aaa…. Właśnie to mam pytanko, do tego „naszego” filozofa – według tej zasady, powtarzanie przez Hibiego Nieudolnika, że (na przykład) nieporadny Fotograf jest parafilistą, czyni z niego parafilistę? Czy powtarzanie w kółko, że „ja wybuduje ten wiadukt, spowoduje iż wiadukt stanie? (Tak przy okazji. Całkiem niedawno przyszło pisemko z województwa w którym stoi napisane, że od 8 lutego, nie mają żadnej informacji z gminy na temat podpisania umowy na opracowanie dokumentacji projektowo – kosztorysowej dla przedmiotowej inwestycji, wraz z uzyskaniem decyzji środowiskowej… a także określenie planowanego terminu jej wykonania. Nieprzekazanie powyższych informacji uniemożliwia dokonania zmian w budżecie w celu zabezpieczenia udziału Województwa Wielkopolskiego w kosztach przedmiotowego zadania.” Podobno od razu zaczął ściemniać robotę w tym aspekcie. Pismo przyszło po 10 kwietnia. Przez dwa miesiące nawet palcem nie ruszył w sprawie wiaduktu – przynajmniej tak wynika z pisma. Ale fotografować się przy podpisaniu listu intencyjnego, to było fajnie – bo przecież rok wyborczy i może gawiedź da się oszukać? Nie Hibi Nieudolniku – nie damy się oszukać. Już nie!)
Na koniec jeszcze jeden fakt. Jedna z moich wiewiórek powiedziała, że mocno się zastanawia, po co on w ogóle to napisał? Gdzie i kiedy będzie dementował te rzekome kłamstwa? To prawda. Do wyborów zostało kilka miesięcy. W tym tak zwany sezon ogórkowy. Do wyborów wyjdzie chyba jeszcze tylko jeden odcinek tego czegoś, co on nazywa gazetą, a co się nawet pod pieczarki nie nadaje, bo za twarde. To gdzie i kiedy on będzie dementował? Tu zupełnie o co innego chodzi. Ludzie po prostu mieli przeczytać o tym, jaki to on biedny, jak go bardzo oczerniają.
Tylko Hibi, czegoś w tym twoim żaleniu się zabrakło. Wiesz czego? Tak, tak… faktów czyli… PRAWDY.

Fraszka – „Nam nie żal”

Raz pewien człowiek w pewnym mieście, mijał się z prawdą raz po raz,
ale się za to żalił na mieście, że on jest krzywdzon już nie raz.
Może i mu by uwierzono i ktoś zapłakałby choćby jeden raz,
Gdyby nie znany powszechnie fakt – on nas okłamał już nie raz.

WDS.

Reklamy

Jedna myśl w temacie “105 WDS – Jakoś dziwnie mi go nie żal – a Wam?

  1. Zdegustowany 20 Maj 2018 / 19:04

    Wds_ie trafnie opisałeś rozterki Nieudacznika. Też byłem oburzony po przejrzeniu tej propagandowej tuby jednego aktora i jego wynaturzen na temat jego prawdy. Bo niestety po raz kolejny okazuje się że ten osobnik inaczej (właściwie dla siebie) rozumie zasady i moralne wartości, które nagminnie łamie a następnie wmawia nam że to on jest ok a wszyscy pozostali myślą inaczej i są be. Ja nie dam się już na to nabrać bo widzę zbyt dużo złego. Mam nadzieję że zrobi tak większość nowotomyslan i pokaże nieudacznikowi jego miejsce które na pewno jest nie tam gdzie obecnie. Do wyborów i normalności w gminie coraz bliżej. Jestem dobrej myśli i wierzę że tak będzie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s