90 WDS – Ostatni w 2017 roku. A przed nami ostatni rok pisania satyrycznych doniesień.

Jak pisałem w poprzednim odcinku, świąteczny sezon ogórkowy się zakończył wraz z ostatnią sesyją. Zanim jednak o tym bardzo ciekawym spotkaniu, Nieudolników, Nieporadnych, zaproszonych gości i chyba przede wszystkim nie zaproszonych gości, to jednak będzie odcinek o kilku innych sprawach. Dlaczego? Po pierwsze, do końca jeszcze nie odsłuchałem nagrania z sesyji (a chciałbym wykorzystać to co tam się działo w 100%), po drugie dostałem kilka fajnych wiadomości od niezawodnych i wiernych wiewiórek, co przyczynia się do trzeciego powodu, a mianowicie, że bardzo chciałem, by jeszcze w tym roku ukazał się odcinek WDS – a. Jak zauważacie już…

Czytaj dalej

Reklamy

89 WDS – Mikołaju, na kolejne święta prosimy o jeden prezent – zero Hibiego

Minął już czas w którym najważniejsze są przygotowania do świąt, zakupy, prezenty. Kiedy wszyscy czekają na na te wyjątkowe rodzinne spotkanie, prezenty. Podobno wtedy niektórzy mówią ludzkim głosem. No właśnie a’ propos Hibiego Niezgrabnika i jednego z wielu spotkań w rodzaju opłatkowo – wigilijnych.

bo wiewiórki są wszędzie i wszystko widzą 

Czytaj dalej

88 WDS – Nieporadni, nareszcie! Wiewiórki 🐿 działają, jak obiecały

W 88 odcinku WDS – a, na samym początku, chciałem pochwalić mój wiewiórki, a szczególnie pewne kuzynki nowotomyskich wiewiórek. Za co? Pamiętacie, że ostatnio wiewiórki postanowiły zdecydowanie zwiększyć normę jak za dawnych czasów (biorą przykład z dawnych przodowników pracy z czasów I Sekretarzy. Co człowiekowi wejdzie w krew, to nie łatwo zapomnieć, a niektóre z wiewiórek siwiutkie są bardzo. Indoktrynacja na tych Czerwonych Uniwersytetach musiała być na najwyższym poziomie). Jak postanowiły, tak uczyniły.

Nasze oczy są i będą wszędzie! 

Czytaj dalej

87 WDS – pracownicy Nieudolnicy? – kończymy opowieść o sesyji i… zresztą sami się przekonajcie

PRZYPOMINAM PROŚBĘ O POMYSŁY NA SETNY JUBILEUSZOWY ODCINEK. PROPOZYCJE UMIESZCZAJCIE W KOMENTARZACH

Postanowiłem, że w tym – 87 odcinku Waszego Satyrycznego Odcinka, pomogę troszku Hibiemu Bezprawnikowi i dam mu propozycję plakatów wyborczych. Z tego powodu, że notowania Hibiego Bezprawnika z miesiąca na miesiąc, a nawet z tygodnia na tydzień spadają jak liście z platana przy urzędzie na koniec jesieni – czyli ostro w dół na tak zwany pysk, musi on coś zrobić by ten stan zmienić. Chyba jedyne co mu zostało to wziąć naiwnych na litość i prosić, prosić a nawet błagać. Właśnie w tę stronę poszedł mój pomysł na kampanię plakatową – oto pierwsza propozycja:

Czytaj dalej