85 WDS – Jak nieporadni dali…, oraz co się dzieje z naszym Titanikiem

Witam po w miarę krótkiej przerwie miedzy 84 a 85 odcinkiem Waszego Satyrycznego Doniesienia. Na samym początku, chciałbym wyręczyć Hibiego Bezczelnika w sprawie ewentualnego sprostowania, jakiego chciał podobno dokonać po wywiadzie, który zrobił z nim Redaktorek Grucha. Przypominam, że był to wywiad w Drutowej Telewizji po hucznych obchodach Święta Niepodległości z apelem smoleńskim w tle. W skrócie mówiąc, Grucha zapytał Hibiego czy nie ma moralnego kaca, kiedy teraz ramię w ramię z ultra prawicowcami i kościołem organizuje uroczystości patriotyczne, a wcześniej hołdował poglądom Palikota startując z jego listy? Pomogły mi wiewiórki i wspólnie napisaliśmy takowe pismo (żeby Hibi się nie musiał już męczyć)

Czytaj dalej

Reklamy

84 WDS – (NIE)upartyjnienie Hibiego – stary numer

No to zaczynamy 84 odcinek Waszego Satyrycznego Doniesienia.
Chciałem na samym początku, uprzejmie donieść I Sekretarzowi Komórki Partyjnej w NT (tak, temu po Uniwersytecie Marksizmu i Leninizmu), że wbrew o tym co publicznie opowiada, blog wdsnt.pl, ma dużą poczytność, ludzie nie oburzają się na treści – co więcej piszą fajne komentarze, oraz maile z poparciem dla autora, czyli dla mnie. Do chwili, kiedy zacząłem pisać ten odcinek było już łącznie ponad 114.000 wejść. Dziękuje ci absolwencie Czerwonego Uniwersytetu, bo to rownież dzięki tobie.

Fajne zdjecie, prawda? Nawet nie wiem czemu je wstawiłem

– tak jakoś wyszło 

Czytaj dalej

83 WDS – ej, maluczki, maluczki, maluczki… kto? Przecież wiecie!

Witam po pewnej przerwie. Podziało się sporo, więc nie jestem pewien, czy w jednym odcinku satyrycznego doniesienia wszystko się zmieści. Jeśli nie, to będą szybko dwa kolejne po sobie – ale to chyba wam specjalnie nie przeszkadza.
Najpierw doniesienia, jakie dostarczyły mi wiewiórki z blokowisk. Podobno coraz więcej ludzi podchodzi z coraz to większą dozą ostrożności do niejakiego I Sekretarza NT. Zleciłem wiewiórkom mały wywiad obywatelski, bo chciałem się dowiedzieć powodów tego powolnego, aczkolwiek rosnącego ostracyzmu I Sekretarza NT.

Kurde, tyle pracy za jednego orzecha? Co sobie ten WDS myśli. Inna sprawa, że jeśli chodzi o I Sekretarza NT, to i za darmo będę robił. Jak ja nie lubię donosicieli! 

Czytaj dalej