76 WDS – Nikt mnie nie uciszył 😂

Poszła po mieście fama i plotka, że niejaki Skarżypyta skutecznie uciszył WDS – a. O nie, nie tak łatwo. Niech się gościu nie cieszy. Po prostu nie miałem czasu. Są czasem rzeczy ważniejsze od zajmowania się tymi, którzy myślą że wszystko im wolno, a tak naprawdę pokazują w ten sposób jacy są maluczcy. Teraz czas się znalazł, więc zaczynamy od wiadomości, właśnie dla Skarżypyty.

Jesteśmy gotowi – ja i moje wiewiórki 😂

Tego samego dnia, którego za twoją sprawą była u mnie policja, tylko około 23.30 umieściłem nowy odcinek (z numerkiem 75). Przez kolejne 24 godziny (mimo święta), strona satyrycznego donosiciela była odwiedzana tak często, że już o godzinie 14.40 padł nowy rekord oglądalności wdsnt.pl. Do tego czasu najlepszy wynik odsłon w jednym dniu wynosił 685, co i tak jest dużo jak na lokalny blog. Skarżypyto bardzo ci dziękuję, że zapewniłeś mi zwiększenie poziomu czytelników (mam nadzieje, że już dalej, wiernie będą śledzić kolejne doniesienia). Ewidentnie chciałeś doprowadzić do zastraszenia mnie, ale chyba troszkę to bokiem wychodzi – prawda Skarżypyto? We wtorek 15 sierpnia strona Waszego Satyrycznego Donosiciela odnotowała …

1318 odsłon!

To naprawdę imponujący wynik. Bardzo wam wszystkim dziękuję. Dziękuje też za komentarze i tutaj i na fb. Dziękuje tym, którzy mnie znają za wsparcie i gotowość pomocy. Otrzymałem sporo maili z zapewnieniem pomocy i poparcia i to nawet od osób, którym w doniesieniach wytykałem błędy czy głupie gadanie. Mówili, że mają do siebie dystans i nie obrażają się – niesamowite, prawda? Jesteście wspaniali i tak jak napisałem w poprzednim odcinku – ja się nie ugnę. Skarżypyta i inni wazeliniarze Hibiego Bezprawnika troszkę się oszukali, bo efekt od zamierzonego, zupełnie odwrotny. Nie pomogły piątkowe narady Skarżypyty z Durszlakiem, jak mówią wiewiórki z platana, świetnie się razem bawiliście, bo wasz gromki śmiech niósł się, aż na parking. Może już się cieszyliście na akcję w ten znamienny poniedziałek z rewizją w moim domu? Koniec końców poczytność WDS – a rośnie, a przecież Skarżypyta nie raz publicznie mówił, że przecież tego nikt nie czyta. Zastanawia mnie tylko, dlaczego w takim razie tak się oburzył, jak i tak nikt TEGO nie czyta? Efekt jest również taki, że niedawno ogłaszałem 90.000 wejść na stronę – dziś już mogę powiedzieć, że jest:

100.000 odsłon!

Jeszcze w sierpniu prokuratura umorzyła sprawę, ale Skarżypyta w jednym dopiął swego – wie na pewno kto jest WDS – em, zastanawia mnie tylko, po co mu to było – no bo jak mnie widzi na horyzoncie, to szybko daje nogę w stronę kompetnie przeciwpołożną. Panie Skarżypyto, nie ma co się bać, przecież nic panu nie zrobię, najwyżej powiem dzień dobry (No może jedynie, będę miał przy tym na twarzy ironiczny uśmieszek). Oczywiście nie spodobało się Skarżypycie umorzenie sprawy, więc podobno (jak mówią wiewiórki z ulicy Długiej), wniósł na to zażalenie. No kurczę, Pan Kierownik Nowego Tomyśla, nie może się pogodzić, że coś poszło nie po jego myśli? Nie zgadza się z moimi wypowiedziami? Czuje się urażony? Jednak sprostowania dalej nie zażądał, tylko wysila się na jakieś śmieszne w treści oświadczenia do pierduśnic. Dlaczego w takim razie nie wytoczy tak zwanej sprawy cywilnej? Czyżby się obawiał ośmieszenia? Być może? Tym bardziej, że w szybkim tempie zbliżają się wybory samorządowe, a on jak zwykle chce w nich startować, no bo przecież Pan Kierownik Nowego Tomyśla, nie może nie być nieporadnym – jakby to było! Ale gdyby jednak zdecydował się na taki krok (mowię o wytoczeniu mi sprawy), to ja czekam i to nawet z tak zwaną niecierpliwością. Wtedy będziemy mogli publicznie skonfrontować wiedzę moją i moich wiewiórek. Pokazać w jaki sposób łatwo można manipulować faktami. Bo rzeczywiście, wspomniana przeze mnie działka nie jest własnością spółdzielni czy podległych jej jednostek (mea culpa, mea culpa). Działka o którą mi chodziło spółdzielnia ma za to w wieczystym użytkowaniu. Poza tym na dodatek działka jest z dużą hipoteką. Każdy średnio rozgarnięty osiołek z naszego ZOO, dobrze wie że różnica jest w efekcie niewielka. Oczywiście przy okazji takiego procesu, ujawnię też do kogo Skarżypyta chodził, na kogo próbował wpływać, bym ja przestał o nim pisać. Prawdopodobnie sąd wezwie te osoby na świadków i wtedy będzie zabawa. Wszyscy zobaczą jaką to zakulisową politykę prowadzi Skarżypyta i w jaki sposób działa. Jedno jest pewne, jak nie ma dystansu do siebie, to już go nie będę nazywał mianem zwierzęcia pod ochroną, tylko po prostu Skarżypytą lub Panem Kierownikiem NT. Ale… musi on pamietać, że to co wolno mi pisać i mowić (nawet głośno) to fakt, że MOIM ZDANIEM jest on BARDZO KIEPSKIM RADNYM POWIATOWYM. Takie jest moje osobiste zdanie i będę je powtarzał wszem i wobec – z naciskiem na kolejny rok kalendarzowy. Dlaczego? A jak myślicie?😂😂😂

Chodzi oczywiście o odpowiedni krzyżyk w odpowiednim czasie 

W tym miejscu jeszcze jedna sprawa pośrednio dotycząca Skarżypyty. Pozwalam sobie ostrzec Hibiego Bezprawnika (taki jestem wspaniałomyślny 😂). W ostatnich wyborach miałeś Hibiuniu poparcie Skarżypyty w rejonach bloków spółdzielczych i to prawdopodobnie dało straszne dla nas w skutkach, twoje zwycięstwo. Nie wiem, czy wiesz ale już tak nie będzie. Skarżypyta już postawił na innego konia. Na wiklinowy zydelek miał z ugrupowania Skarżypyty być desygnowany jeden znany emerytowany strażak – nazwijmy go Strażak Sam. Wiem już nawet jaka firma miała być sponsorem kampaniji Strażaka Sama. Trochę zrobiło mi się smutno, słysząc tę wiadomość, bo z tego co pamietam i co potwierdza mi wiele wiewiórek Strażak Sam, to bardzo w porządku gość – szkoda go do takiej kompanii. Jednak wiadomość podobno jest już nieaktualna, bo znów podobno (jak mówią wiewiórki) Skarżypyta zmienił kolejny raz front – a wiem to, bo Skarżypyta to trochę pepla, a wiewiórki słuchają, oj słuchają 😂. No ale najbardziej martwić się powinien Hibi Bezprawnik – dlaczego? No sami popatrzcie – w kolejnych wyborach, oprócz planktonu (czyli tych, którzy zawsze przegrywają, a nic to ich nie uczy), wystartują: być może wspomniany Strażak Sam, tylko już bez Skarżypyty za plecami, ten który wicuje w wyższym urzędzie, czyli Bindownica i ten najbardziej okazały wizerunkowo (ze 110 kg wizerunku, albo i więcej), czyli Czeska Pyra, a słyszałem też o innych kandydatach, ale jeszcze mi tego wiewiórki na 100% nie potwierdziły. Coś mi się wydaje Hibi Bezprawniku, że cieniutko wypadasz w tym porównaniu – oj, nawet bardzo cieniutko. Tym bardziej, że słyszałem od jakiegoś gościa (nieznany mi kompetnie) w czasie trwania jarmarku (podobno chmielo – wikliniarskiego), głośno wypowiedziane zdanie (cytuję) „Hibi przybił sobie tym jarmarkiem kolejny order” – nie muszę dodawać, że sarkazm w głosie tego gościa był tak wyczuwalny, że zrozumiałoby to każde dziecko z cały czas remontowanego przedszkola Miś Uszatek. Tak przy okazji jarmarkowej imprezy. Na portalu prowadzonym przez jednego Wyłysiałego Hipisa, umieszczona została sonda z jednym pytaniem dotyczącym jarmarku i trzema możliwościami odpowiedzi. Oto przybliżone wyniki.

Kompletne dno – takich odpowiedzi było około 1000
Jarmark jak jarmark – takich odpowiedzi było około 300
Super impreza – takich odpowiedzi było około 100

liczba około 1400 ankietowanych jest jak najbardziej reprezentatywna, a już na pewno dla kilkunastotysięcznej społeczności tego miasta, a nawet dla kilkudziesięciotysięcznej społeczności całej gminy. Wyniki pozostawiam bez komentarza. Sam słyszałem w tłumie teksty w stylu: „Gdzie on ku… jest, dajcie mi go…”, „Co on ku… zrobił z moim miastem…”. Jednak chyba najciekawszą wypowiedzią, był tekst faceta, który powiedział mniej więcej tak (zgadzam się z nim w całej rozciągłości): „Wiecie co, jarmark jak jarmark, mnie więcej taki jak zwykle. Ale on po prostu przestał być dla nas, a stał się dla jakiejś tam firmy”. I to moim zdaniem niestety jest prawda. No ale może to dobrze, bo nasza gawiedź może wreszcie się obudzi przy następnych wyborach.

Zresztą mam wrażenie, że Hibi Bezprawnik jest już zmęczony tym „burmistrzowaniem”.

Może Po prostu trzeba dać mu się spokojnie tak dobrze bawić, tylko już nie za nasze pieniądze.

A z bardziej poważnych argumentów jest ten zamieszczony poniżej.

Tego jeszcze w naszym mieście nie było, żeby w ciągu pół roku wykonać 1,05% budżetu na inwestycje! Tego nie można w żaden sposób wytłumaczyć! To jest nie do pomyślenia w sąsiednich gminach! To jest zwykła nieudolność i nic innego.
A ‘ propos nieudolności, to teraz z innej beczki. Pamiętacie jak swego czasu była ogłoszona nadzwyczajna sesja, bo Hibi Bezprawnik wraz z pierwszym wazeliną Durszlakiem NicNieUmiem, krzyczeli głośno, że muszą dostać więcej kasy, bo inaczej stracą milion dotacji!!! Nieporadni się zebrali i przegłosowali tę dodatkowa kasę, po raz kolejny idąc Nieudacznikom na rękę (a Hibi i jego poplecznicy ciągle twierdzą, że to nieporadni przeszkadzają w dobrym rządzeniu). Ostatnio przyszły wyniki konkursu. O pieniądze z Uniji wystąpiło 29 gmin i jedno niepubliczne przedszkole, czyli 30 podmiotów – aż 25 z nich dostało pieniądze (od prawie 500.000 do blisko 1.000.000 w każdym przypadku). Tylko 5 wniosków było ocenionych negatywnie. Teraz zagadka. Czy wniosek gminy Nowy Tomyśl, był w wśród szczęśliwej dwudziestkipiątki, czy nieudolnej piątki? Oczywiście nie daje za odpowiedz nagród, bo byłby to pytanie z serii „co to jest, po stawie pływa i kaczka się nazywa?”. Jak zwykle fachowcy z gminy napisali tak wniosek, że sklasyfikowano go zdecydowanie pod kreską. Kolejny argument za tym, żebyście w kolejnych wyborach ludziska wybrali bardziej odpowiedzialnie. Czego sobie i wam życzę z całego serca.
WDS

P.S. 1 – Skarżypyto, kilka osób które pisały do mnie maila (na ten „anonimowy”, na który ty nie chcesz pisać), napisały, że to co zrobiłeś było przegięciem i oni też ci nie odpuszczą. Oj, niedobrze robić sobie kolejnych wrogów przed wyborami, oj niedobrze.
P.S. 2 – Na koniec stary kawał, ale z lekka przerobiony. Ten właśnie kawał obrazował będzie z jaką atencją, uwagą i delikatnością będziesz Skarżypyto, traktowany na łamach WDS – a.

Idzie sobie Pan Kierownik NT osiedlem. Piękny ranek, świeci słoneczko. W jednym z okien wystawiona jest klatka z papugą, która widząc Pana Kierownika NT, głośno powiedziała:
– ej, ty Kierownik!
– co?
– ty… (i tu padło słowo, którego nie przytoczę, ale można sobie wpisać co się chcę, na przykład… ty mistrzu, czy inne często używane słowo… 😂)
No wtedy Pan Kierownik NT, strasznie się zdenerwował, ale postanowił zignorować pierzaste zwierze. Na drugi dzień historia się powtarza. Znów Pan Kierownik NT idzie osiedlem i znów papuga zagaduje:
– ej, ty Kierownik!
– co?
– ty…
No tu już Pan Kierownik NT wkurzył się, bo przecież jak może to bezczelne ptaszysko go zaczepiać i to w ten sposób. Naskarżył do prokuratury i papuga miała następnego dnia z samego rana wizytę stróżów prawa, którzy pouczyli papugę, że tak nie można i że jak się powtórzy, to będą wyciągnięte poważne konsekwencje.
Kolejnego dnia Pan Kierownik NT, znów dostojnym krokiem przemieszcza się po osiedlu. I znów papuga siedzi sobie w oknie. Gdy tylko go ujrzała krzyknęła:
– ej, ty Kierownik!
– co?
– ty już wiesz co!

 

Reklamy

6 myśli w temacie “76 WDS – Nikt mnie nie uciszył 😂

  1. Mikołaj Wolanin 16 września 2017 / 22:26

    W artykule pojawił się mały błąd. Zamiast 10 000 odsłon powinno być 100 000 (jeśli wcześniej było 90 000 :D)

    Polubienie

  2. Swój 17 września 2017 / 00:46

    Wds_ie jesteś niezlomny 🙂 jest chyba jeszcze sprawiedliwość na tym świecie i mam nadzieję że zadziała również w ważnym dla naszego miasta czasie. Jesteśmy z Tobą i życzymy dalszej odwagi w eliminowaniu nieuczciwych i nieudolnych:-)

    Polubienie

  3. Filip z konopii 18 września 2017 / 11:13

    Wizerunkowo Skarżypyta mocno stracił na tej akcji, ale nie przez WDS-a tylko sam sobie strzelił w kolano. Pies z kulawą nogą już dawno nie pamiętał, że był jakiś odcinek o jakiejś drodze. A tak to Skarżypyta sam odgrzał kotleta i pokazał swoje metody działania – strzelanie z armaty do komara. Przy okazji wyszło jeszcze jedno, bo księgi wieczyste są jawne i każdy może sobie sprawdzić on-line. I jeszcze drugie – że nie ma co się dawać zastraszyć. Że można dać radę, nie ulec presji, wystarczy chcieć. brawo WDS! A zmieniając temat – fotki Hibiego „przecudnej” urody. Oj, coś na mocno zmęczonego wygląda tym sprawowaniem władzy.

    Polubienie

  4. Marek 18 września 2017 / 21:50

    Już nawet ślepy wyraźnie widzi, że nasza Gminna władza jest po szyję zanurzona w gó…nie, no może lepiej w bagnie.
    Otwórzcie oczy i zobaczcie jak taki nieudolnik nie potrafi nic konkretnego zrobić. Ostatnie 2 miesiące to już kolejna klapa. Zapowiadało się oświetlenie Parku Feliksa nowymi lampami ledowymi a tu tylko przed Jarmarkiem postawiono 3 latarnie na używanych słupach na alejce w kierunku zoo i co i nic.
    Co wezmą do ręki to zmarnują. Przecież to jest kpina, ludzie z sąsiednich miast śmieją się z nas, kogo my wybraliśmy. Okazaliśmy się typowymi Januszami polaczkami, że kontrkandydat obwiesił się transparentami w mieście to zrobiliśmy mu na złość, no bo typowy Polak to wybrałby osła, ażeby drugiemu zrobić na złość. No i wybraliście przybysza.

    Ludzie stawiać trzeba na swoich a nie jakiś napływowych nieudolników, którzy nawet złotówki nie umieją zagospodarować. To nic, że Marcin jest gruby i waży tyle i tyle, ale swój i ma za sobą radę
    Miejską, ale znowu pojawia się polactwo i co ma mieć za dobrze. Strażak sam i Bindownica to też swoi, a jednak wychodzi się lepiej jak burmistrz i Rada grają do jednej bramki!!
    4 lata stracone dla miasta winny nas wiele nauczyć!!!

    Polubienie

  5. Lalunia 18 września 2017 / 23:30

    Ej, a tym drugim zdjęciu Burmistrz wygląda jakby miał twarzy fluid 🙂 🙂 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s