68 WDS – c.d. sesji. Tarpan bawi się w seksuologa – Wisłocka, by się zawstydziła

Jak zapewne pamiętacie, satyryczny opis ostatniej sześciogodzinnej, burzliwej sesji – nie zmieścił się w jednym doniesieniu. W takim razie w tym odcinku kontynuuje temat, a i tak mam obawy, czy i ten odcinek wyczerpie temat. Nie ma się co dziwić. Jeśli na sesji dowiadujemy się, że szef wyższego urzędu Koza, chce wziąć Hibiego Bezmyślnika od tyłu. Pytanie tylko, czy to ma się stać z przyjemnością, czy bez i czy się coś z tego urodzi, czy raczej odbędzie się bez prokreacji – ale o tym troszkę pózniej.

Dziękuję, ale nie skorzystam… 

Czytaj dalej

Reklamy

67 WDS – Hau, hau, hau. Musiałem odszczekać, bo okazało się, że nieporadni mają nabiał

Witam,
Miałem pisać o spotkaniu z dobrym zarządcą samorządowym – prezydentem niedalekiej Nowej Soli. Jednak, ten temat muszę na chwilę odłożyć. Powód? Niesamowita ponad sześciogodzinna sesja rajców miejskich z obecności Nieudolników, kilku gości i jednego specjalisty od siedmiu boleści (tyle się tam i wtedy podziało, że jest szansa, iż materiału starczy przynajmniej na dwa odcinki).

Wojna na całego

Czytaj dalej

66 WDS – Przyjemne z pożytecznym, czyli stanowisko Specjalisty PR dla WDS, oraz kolejny z alfabetu nieporadnych

Troszkę się chorowało i niestety musiałem odwiedzić na dłużej pewien lekarski przybytek w Poznaniu, ale już jest wszystko ok i wracamy do polemiki z pseudo władzą w naszem mieście.
Ostatnio coś straszliwie cicho, Hibi Bezprawnik się specjalnie nie wychyla… specjalnie, bo jednak po cichu coś tam jak zwykle kręci. Może ta cisza związana jest z nową panią doradczynią, chociaż tak naprawdę, to niewiadomo jakie stanowisko dzierży Pani Nałogowiec, znaczy się że paląca.

Czytaj dalej