61 WDS – Kasa misiu, kasa… tylko na co?

Oj, podziało się na XXX sesji, oj podziało. Jednak zanim napiszę odcinek o samej sesji i kilku numerach jakie się tam podziały – muszę zająć się tylko jedną częścią tej sesji. Jedną, ale ważną i wielowątkową. Na sprawę zwróciła mi uwagę jedna z wiewiórek specjalizująca się w wnikliwym, wręcz detektywistycznym, „trzepaniu” internetu. Zacznijmy jednak od początku. Tylko, że muszę o czymś przestrzec – dziś będzie trochę nudno (będzie trochę wyliczanki wydatków naszej gminy)… ale proszę dotrwacie, bo obiecuję za to, że będą to bardzo ważne rzeczy.

img_2031

Przyjdzie, chyba pójść z torbami… 


Na ostatniej sesji objawiła się nam nowa osoba w postaci NOWEGO radcy prawnego z wynajętej kancelarii prawnej z Poznania. Pan radca, bardzo mocno ruszył do boju i już na samym początku stwierdził, że według statutu gminy odpowiedzi na interpelacje radnych, mogą być tylko na piśmie. Oj, nie wiem Hibi Bezprawniku, czy przypadkiem tą decyzją ogłoszoną przez pana udającego bulteriera, nie strzeliłeś sobie w kolano. Coś czuję, że od następnej sesji, będziesz miał trochę roboty z pisemnymi odpowiedziami – jak dostaniesz ich tak 30 – 50 sztuk? Po drugie zastanawiam się, dlaczego została wynajęta kolejna, zupełnie inna niż poprzednio kancelaria prawnicza? Czyżby tamta, również z Poznania, już się zorientowała, że na tym interesie to może stracić i to przede wszystkim wizerunkowo? Panie nowy prawniku, może byście jednak pogadali z tamtą kancelarią i otrzymali odpowiedź na jedno pytanie – Czemu już z Nowym Tomyślem nie współpracujecie?
No dobra, ale teraz sedno sprawy. Pamiętacie obawy rodziców z wiejskich podstawówek, co do likwidowania oddziałów w ich szkołach i dowożeniu dzieci do Nowego Tomyśla?

Z_koszykiem

Weź synku, ten wózeczek z orzeszkami do szkoły, bo od 6.00 do wieczora, to będziesz musiał troszkę zjeść… Aha i pożegnaj się z młodszym rodzeństwem, bo jak wrócisz to będą już spać 

Część sesji była właśnie o tym. A jak się to ma, do wynajęcia kolejnej kancelarii prawnej? Ano ma się, oj ma się! Jedna z moich ulubionych wiewiórek (bo najpracowitszą jest – chociaż czasem też mnie wku… bo ma czasem czelność krzyczeć na mnie jak długo nie piszę) przegrzebała pewien rejestrzyk. Jaki? Ano dotyczący zawieranych umów przez gminę Nowy Tomyśl. Zaczęło się to od mojego zlecenia dotyczącego umowy z Uniwersytetem w mieście Wrocław, gdzie Hibi Bezprawnik pojechał zobaczyć się z kumplami i podobno promować gminę. Zacznę od tej właśnie umowy, bo warta bliższego przyjrzenia się.

Jeśli ktokolwiek stara się o pozyskanie sponsora, to przede wszystkim przedstawia kandydatowi na sponsora, wzór umowy w której stoi napisane, ile i za co taki podmiot chce. Wyobraźcie sobie, że tym razem było na odwrót. Umowa jest skonstruowana przez naszą gminę – czyli, że bardziej zależało na tym sponsorowaniu uniwerkowi, czy Hibiemu Magalomanowi? Jak wiadomo, my mieliśmy dać 3000 złociszy a w zamian, jak mówi umowa uniwerek miał poinformować o tym fakcie uczestników konferencyji, oraz (i teraz uwaga) „… umożliwi ewentualne zaprezentowanie materiałów promocyjnych gminy”. Rozumiecie? Ewentualnie, czyli wcale niekoniecznie 😊. Następny kwiatek: „…Uniwersytet… zobowiązuje się zapewnić możliwość udziału w obradach Konferencji osobom wskazanym przez Gminę Nowy Tomyśl – możliwość uczestnictwa większej liczby przedstawicieli gminy uzależniona będzie od miejsc, którymi dysponować będzie Uniwersytet…”. Ludzie! Za trzy tysiące, to naprawdę łaski nie robią. Tym bardziej, że jak widać na plakacie tylko dwa podmioty były sponsorem tej wiekopomnej imprezy. A czy Hibi Megaloman komukolwiek (np. Czeskiej Pyrze, jako przewodniczącemu) o takiej możliwości powiedział – nie pojechał sam! Tak więc tylko się potwierdza, że 3000 złociszy wydaliśmy za… wycieczkę jednej osoby na spotkanie, które tak jest ważne dla naszego miasta, jak na przykład moment zatrudnienia tutaj Durszlaka – koszty są, a zysków praktycznie żadnych.
Tak wiec liczymy razem (moje dopiski, pogrubioną kursywą).
Mamy 3000 PLN.
Nowa kancelaria prawna został zatrudniona za 5000 złociszy miesięcznie na czas od lutego do grudnia tego roku – czyli wydatek rzędu 55.000 złociszy.
Mamy więc już 58.000 PLN.
Kolejna umowa jest z osobą fizyczną, cyklicznie przedłużana przez cały rok na świadczenie usług doradczych: analizowanie i opiniowanie przebiegu postępowań dotyczących zamówień publicznych, branie udziału w komisjach przetargowych, rokowaniach, przygotowywanie projektów dokumentów wymaganych ustawą PZP. Stawka godzinowa: 38 zł brutto/godzinę. Nie wiadomo ile godzin ta osoba przepracowała, No ale załóżmy, że przy tym zakresie to będzie pewnie spokojnie około 100 godzin. Czyli w roku wychodzi (odliczając całe wakacje) 1000 godzin, co daje 38.000 złociszy. Dodam tylko, że było to w 2016 roku, a w bieżącym stawka wzrosła do 48 zł/godzinę, co daje 48.000 złociszy. Jak widzicie Hibi Bezprawnik rzeczywiście stara się nie zwiększać zatrudnienia w urzędzie – po co przecież są umowy zlecenia!
Mamy więc już 100.800 PLN.
Kolejna umowa z kancelarią prawną lub inną na przykład doradczą w roku 2016. POLWOOD Consulting J.Sroczyński, zawarta na okres od 1.02. do 31.12.2016 r., przedmiot umowy: usługa w zakresie dot. realizacji zadań w oparciu o Prawo Zamówień Publicznych, opiniowanie i doradztwo w zakresie postępowań w sprawie zam. publicznych. Widzę tu jakowąś dziwną analogię do zakresu poprzedniej umowy z enigmatyczną osobą fizyczną. Za ile ten miód? A za 5000 złotych miesięcznie, co daje w tym wypadku 55.000 złociszy.
Mamy więc już 155.800 PLN.
I znów kancelaria prawna. Tym razem Kancelaria Prawa Zamówień Publicznych Anna Dancewicz-Krzywania Poznań – zawarta na czas od 4.01. do 30.09.2017 r.w zakresie: usługi w zakresie dotyczącym realizacji zadań w oparciu o przepisy Prawo Zamówień Publicznych (znów to samo!) wynagrodzenie ryczałtowe 6.150,00 brutto miesięcznie. W tym wypadku jest to kwota 55.350 złociszy.
Mamy więc już 211.150 PLN.
Kolejna umowa Kancelaria Radcy Prawnego Jacek Mańczak Dopiewo – umowa zlecenia z dnia 02.02.2017 i terminem realizacji zamówienia: 03.02.2017, w zakresie: opinia prawna dotycząca wniosku PB”DOMBUD” w sprawie zmiany warunków umowy w zakresie wynagrodzenia ryczałtowego za kwotę 2460 zł brutto za jeden dzień pracy? Jakby nie mogli tego zrobić prawnicy gminy, na przykład taki Obłok Kurzu – podobno jest taki dobry!
Mamy więc już 213.610 PLN.
Martini i Wspólnicy Sp. z o.o. Warszawa – umowa zlecenia z 07.07.2016, obowiązująca do 30.12.2016, w zakresie: usługa doradztwa podatkowego, za kwotę: 23.370,00 brutto – po cholerę nam dział księgowości? Zwolnić połowę ludzi! Natychmiast!
Mamy więc już 236.980 PLN.
Kolejne dwie umowy z osobami fizycznymi:
umowa zlecenia zawarta na okres od 02.01. do 31.12.2017 r., w zakresie: prowadzenie księgowości MPKZP (chyba kasa zapomogowo – pożyczkowa) przy UM w Nowym Tomyślu za kwotę 1000 zł brutto miesięcznie.
I jednocześnie, druga zawarta także z osobą fizyczną na okres 01.01. do 31.12.2017 r., w zakresie: rozliczanie należności i zobowiązań MKZP przy Urzędzie Miejskim w Nowym Tomyślu za kwotę 2800 zł brutto miesięcznie, co łącznie daje nam 45.600 na rok
Uwaga – Analogiczne umowy występowały także w roku 2016, czyli 45.600 razy 2 wynosi 91.200 złociszy.
Mamy więc już 328.180 PLN.
Pamiętajmy też że urząd wydał grubo ponad 5000 złociszy na sprawę z jedną z naszych pierduśnic. Policzmy tylko okrągłą piątkę.
Mamy więc już 333.180 PLN.

Po jaką cholerę mamy w gminie tylu prawników? Sam Hibi Bezprawnik ma chyba taki tytuł? Po co takie wydatki na kancelarie wszelkiej maści? Może Hibi myśli że za niecałe dwa lata, jednak znajdzie gdzieś zatrudnienie i nie będzie na dodatek musiał z tego powodu wyprowadzać się na drugi koniec Polski?

Teraz kilka przykładów z serii – DLACZEGO, AŻ TAK DROGO!!!!
LM DESIGN Leszek Włodkowski-Moszej Dębno – ten to chyba poczuł w naszej gminie piniądz … I to trzy razy!
Za pierwszą razą, nawet udało się zachować znamiona przyzwoitości, bo przynajmniej zakres przedmiotowy został sensownie rozpisany: umowa na kwotę 20.470,00 brutto, dotycząca: wykonania projektu graficznego:- logotypu z okazji 230-lecia nadania praw miejskich Nowemu Tomyślowi, – panoramy miasta,- kolorowanki z logotypem oraz z panoramą miasta, – dwóch wzorów okolicznościowych widokówek,- zakładki do książki z logotypem,- planu lekcji z logotypem oraz z panoramą miasta,- rysunkowej mapy turystycznej Gminy Nowy Tomyśl. Wydruk: 5.000 szt kolorowanek 2.000 szt widokówek, 1.000 szt zakładek do książek, 2.000 szt planu lekcji, 10.000 szt rysunkowej mapy turystycznej.
Za drugą razą: umowa za kwotę 24.750,00 zł brutto na projekt graficzny logotypu nowotomyskiego budżetu obywatelskiego, projekt graficzny i druk ulotki inf.i plakatu inf. – ludziska tyle kasy? Za co?
Za trzecią razą: umowa za kwotę 16.548,50 brutto, na wykonanie projektów graficznych oraz ich druk – bez wskazania czego dotyczyły oraz co i w jakiej ilości zostało wydrukowane.
Mamy więc już 394.948,50 PLN.
O dziwo w tym samym czasie została zawarta umowa z osobą fizyczną, także na wykonanie projektów graficznych (również bliżej niesprecyzowanych) za kwotę 600 zł brutto.
Mamy więc już 395.548,50 PLN.

Wam zostawiam opinię o tych wydatkach. To wy zdecydujcie, czy były zasadne czy nie? To wy pomyślcie czy niektóre kwoty umów mogą być konkurencyjne?
Ja na koniec powiem tylko jedno – utrzymanie jednego oddziału szkoły w takich Sątopach (żeby dzieci nie dowozić do Nowego Tomyśla wczesnym rankiem i odwozić późnym popołudniem) czyli w tym roku klasy VII, a w roku następnym klasy VIII – to koszt łączny równy 120.000 PLN.
Jestem tak wkuty, że nie chce mi się dziś pisać alfabetu nieporadnych.
Czołem WDS.

Reklamy

9 myśli w temacie “61 WDS – Kasa misiu, kasa… tylko na co?

  1. Marek 2 marca 2017 / 12:23

    Panie Włodzimierzu Chibner skup się proszę ciebie na pracy dla ludzi a nie pracy dla siebie i otaczaniu się pyskatymi prawnikami. Po co tyle biur prawnych, radców?
    Poprzedni władca (żałuje, że już nie władca) obył się bez tylu ludzi z zewnątrz, biur prawnych i innych specjalistów czy doradców a robota szła do przodu – nie było konfliktów, długich L4 (na „pewno” chorobowych). A teraz mamy curwa KYRK!!!!
    Panie kochany proszę ciebie spójrz sobie pan na pana Tomasza Szulca – taka mała gmina, taki mały budżet a ile się zrobiło od jego wstąpienia na cukrowy tron. Kilka przykładów ot tak widocznych po wjeździe do Opalenicy:
    – rondo przy ulicy Parkowej,
    – remont nawierzchni drug w Gminie.
    – budowa ronda – pinezki przy urzędzie miasta
    – remont długiej przecież ulicy młyńskiej
    – wymiana mediuw w ulicy młyńskiej
    – przebudowa stawku przy wylocie na Grodzisk
    – budowa remizy – wielka inwestycja
    – budowa przedszkola
    – budowa domu kultury
    – budowa kapliczki przydrożnej w Łęczycach.

    Idzie? No idzie. To weźcie się w końcu do roboty a nie przepychajcie jeden z drugim w tę i nazad.

    Polubienie

    • Zatroskany 2 marca 2017 / 13:25

      Marku niestety z tego pieca już nie będzie chleba dla mieszkańców naszej gminy. Mentalności nie zmienia się tak szybko. Skoro nie pomogły dwa lata to i następne nie przyniosą efektu. Jest to ewidentna strata i wstyd dla gminy.

      Polubienie

      • Marek 2 marca 2017 / 14:35

        Najgorsze są stracone lata w ewentualnym pozyskiwaniu funduszy, bo osoby, które miały pojęcie o tym zostały po prostu brutalnie wyrzucone przez laika i niewiedzącego nic

        Polubienie

  2. FRED 2 marca 2017 / 22:44

    Pytasz WDS-ie czy wielu rzeczy z tych prawnych nie mogli zrobić prawnicy gminy np. taki Obłok Kurzu? Muszę Ci podpowiedzieć, że z taką wiedzą i znajomością tematu jaką ma ten Pan to lepiej z głupim stracić jak z nim zarobić.

    Polubienie

      • FRED 3 marca 2017 / 12:16

        Wiem ale jakoś trzeba było zacząć.

        Polubienie

  3. KIKA 4 marca 2017 / 22:29

    A od tego 120 000 można odjąć kwotę jaką Gmina będzie musiała wydać na dojazdy np. z Sątop do NT.

    Polubienie

  4. Sceptyk 5 marca 2017 / 10:00

    Wds_ie jeżeli Twoje obliczenia są rzetelne to Nrcyzowi Megelomanowi i Nieudacznikowi w jednym pieniądze gminne przeciekaja przez palce i są niegospodarnie wykorzystywane. Mam nadzieję że to ktoś w końcu sprawdzi i rozliczy winnych a inwestycji ani widu ani słuchu a zaczął się już marzec 😦

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s