53 WDS – Ciemna Tabaka w rogu, oraz trzecia część Alfabetu Nieporadnych

Takie czasy, że musiałem znów napisać – znaczy nie tyle musiałem, ale CHCIAŁEM! Czemu takaż to ochota mnie wzięła na pisanie doniesienia? Oczywiście, przede wszystkim powodem byli, główni bohaterowie tego serialu. Poza tym obiecałem, że WDS – y będą krótsze, a za to częściej się będę ukazywać – więc słowa trzeba dotrzymywać!
Pani Fe dała głos i to poprzez prasę, czyli jedną z naszych wszędobylskich gadzinówek. Co chciała Pani Fe przekazać nowotomyślanom? Ano przesłanie było zasadniczo jedno – Hibi Dwojga Myśli, cokolwiek (bardzo delikatnie mówiąc) mija się z prawdą.

image

Znowu odezwała się natura kłamczuszka?

Oj biedny ten naród, biedny! 

Pani Fe musi chyba czytywać WDS –a, bo kilka argumentów, jakby żywcem wziętych z moich doniesień. Była mowa, o tym że powołał ją na pierwszego zastępcę a nie tymczasowo. Że jak by ją zatrudnił na tej funkcji tymczasowo, to nie dawałby jej tak dużych uprawnień. Że jak była powołana pod nieobecność Cegiełki, to co robił na tym stanowisku Złoty Cielec (wiem, wiem – znam odpowiedź, Złoty Cielec nic nie robi). Trochę czasami Pani Fe się zapędza, bo na przykład napisała że przez zmianę ustaw w sierpniu i wrześniu nie można było ogłaszać przetargów, a to najlepsze miesiące do prac budowlanych. No to prawda, że miesiące są na to wręcz idealne. Piasek nie zamarza, wody kuć nie trzeba, ciepełko leje się z nieba – ogólnie prawie Majorka. Z tym, że na pewno nie jest to dobry czas na ogłaszanie przetargów. Wtedy firmy właśnie budują i mają w du… przetargi. No chyba że takie, które nie maja roboty, bo są tak nieudolne, jak władze naszego miasta – tak gdzieś od jakiś dwóch lat, żeby nie było wątpliwości.

img_1888

No Gienek, podaj tę deseczkę… nie, nie tę – tę dziurawą – przecież to robota dla urzędu, czyli jak zwykle niedoszacowana…

Pani Fe podaje też mnóstwo liczb złotówkach podawanych. Powiem wam szczerze, że zagłębiać specjalnie mi się w to nie chciało – ale pewnie przyjdzie na to czas, bo do konfrontacji zapewne dojdzie 😊. Czy Pani Fe była ok, czy raczej do du… Historia nam to pokaże. Podobno (jak zaklinają się wiewiórki z platana), niektóre urzędasy twierdzą, że dobrze się z nią współpracowało, ale nie od początku – tylko od momentu, gdy Hibi Bezmyślnik kopnął ją w…, kończąc brazylijski serial. Jedno jest pewne z całej tej trójki, pracowała raczej tylko ona. Jaki z tego morał? Ano taki, że Hibi Bezmyślnik już niedługo będzie żałował tej decyzji, bo na Durszlaka w kwestii pracy nie ma co liczyć. O właśnie… jest na to kolejny przykład, o którym moje wiewiórki dowiedziały się niedawno (chociaż podobno z opóźnieniem, więc po orzeszkowej premii pojechałem). Jest tak jedna Pani, która jest tak zwanym Pełnym Nocnikiem (czyli pełnomocnikiem) burmistrza do spraw wszelakich uzależnień, a i przemocy domowej chyba też. Tak więc nazwiemy ją Pani AA. Można powiedzieć, że Pani AA większość swego życia spędziła na pracy z ludźmi uzależnionymi, czy gnębionymi. Wiem, że są tacy, którzy jej specjalnie nie kochają, ale braku doświadczenia zarzucić jej raczej nie można. Na działalność Pani AA jest sporo bejmów, bo z każdej sprzedanej butelki, jakaś kropelka groszy polskich idzie właśnie na takie cele. A że my za kołnierz nie wylewamy, więc…. sami rozumiecie – łakomy kąsek. W tenże łakomy kąsek, próbował się wkręcić Durszlak. Na początku kwestionując jakość działań Pani AA i tym podobne sprawy. Oj… nie ma się co złościć, może chciał skombinować parę zeta na jakiś bieg z kompasem po lesie? Z tym, że się z lekka przeliczył, bo chyba nie wiedział z kim zadarł. Pani AA poszła do Hibiego Bezprawnika i powiedziała mu, że jeśli Durszlak będzie się jej wpieprzał w robotę na której się ona zna (a nie on – zresztą na czym on się zna?), to ona to pieprzy, znaczy się tę robotę i niech sobie Hibi Bezdusznik sam pracuje z uzależnionymi. Jak mi doniosły wiewiórki z platana, Hibi naprawę się przestraszył, że zostanie z tym faktem sam i szybko odsunął Disko Polo od Pani AA.

img_1890

A już myślałam, że będę miała spokój z Panią AA

Zresztą jakby to było, gdyby sam miał się tym zajmować – nigdy nie wpuszcza się lisa do kurnika, bo jego uzależnienie od kurek jest silniejsze, niż wszelkie normy społeczne. No właśnie mam pytanie, a tak naprawdę pytanie mają zaprzyjaźnione wiewiórki z Wolsztyna. Czy po tych lekach to, można prowadzić samochód? Bo trochę się martwimy, że może być to dla głównego bohatera doniesień niebezpieczne, a moje wiewiórki mają naprawdę bardzo wysoki poziom empatii – chyba?
Ostatnio Hibi znów wziął dzień urlopiku (niedobrze, bo zabraknie mu jeszcze tych dni na wakacje i trzeba będzie nawet w upał się z nim męczyć w naszym mieście). Jak mówią wiewiórki, zbliżone do kręgów naczelnikowskich – podobno było to związane ze strachem przed odbywającą się w tym dniu komisją rewizyjną. Niby sprawa przycichła, ale cholera wie co mogliby jeszcze chcieć, więc lepiej spieprzyć. No chyba, że jakaś nagła niemoc (sic!), ale na to to najlepszy kefir i praca. Tego dnia miało być też cykliczne zebranie, ale pod nieobecność Hibiego wszyscy dali sobie spokój. Na drugi dzień była za to wielka komisja dotycząca budżetu i tu już był obecny ciałem (bo co do ducha, to zawsze mam wątpliwości), ale przed komisją, podobno srał po nogach ze strachu, a przynajmniej (jak się zaklinają wiewiórki) na to wyglądało. Okazało się, że miał rację. Hibi Bezmyślnik chciał na tej komisji znaleźć poparcie, na to – żeby znów – po raz kolejny, przesunąć kasę z inwestycji na następny rok. Na ten fakt nieporadni pokazali mu środkowy paluszek. Powiedzieli mu też, że mają już dość obietnic. Jeszcze chwila o tej komisji. Ponieważ dał na tej komisji głos dawno już nieopisywany Tabaka. Powiedział on, że w jego okręgu nigdy nic się nie zrobi z inwestycji, bo on nie ma w radzie kolegów! Po pierwsze Tabaka, nie rozumiem czemu się dziwisz – przecież ty prawie w ogóle nie masz kolegów! Ale to jest nic. Bo na to co powiedział, odpowiedział mu nieporadny Janko Muzykant. Janko tą razą nie pojechał smyczkiem po skrzypaczkach, tylko zagrał jak w horrorze na pile łańcuchowej – i z tego też powodu dostaje drugą ksywkę – właśnie Piła Łańcuchowa. Powiedział mniej więcej tak, a raczej zadał Tabace pytanie: „A ile, to pan, panie Tabaka zgłosił projektów do wykonania w swoim okręgu?”. Na to Tabakę zatkało i powiedział, że „eeee… żadnego…” Ha ha ha ha oj boli mnie brzuszek ze śmiechu, a i kilka obecnych u mnie wiewiórek, nie może przestać się tarzać po dywanach 😊. Mina Tabace z lekka zrzedła, ale to był dopiero początek, bo Piła Łańcuchowa cięła dalej i zaproponowała Tabace, w dość krótkich, acz wyględnych słowach, żeby się po prostu zamknął. A i na tym się nie skończyło, ponieważ głos dał Czeska Pyra, który zwrócił się wprost do Tabaki mniej więcej tymi słowami: „No widzi pan, a ja sam zgłosiłem projekt w pana okręgu – chodzi o ulicę kanałową”. Powiem wam jedno – mina Tabaki – bezcenna! Co Tabaka zrobił? Jak to co – zamknął się na dobre i tyle. Jak to było z tym przysłowiem – Tabaka w rogu? Jedno jest pewne, drodzy wyborcy okręgu Tabaki – ma on was bardzo, ale to bardzo głęboko i bardzo was proszę, abyście o tym pamiętali, kiedy staniecie następnym razem przy pudełku, zwanym urną na głosy wyborców.

img_1884

Podsłuch mi nie wystarczył, musiałam zajrzeć na salę obrad komisji – co za wiodok – Tabaka w rogu i to ciemna! 😊

A teraz kolejny odcinek Alfabetu Nieporadnych – dziś zaczynamy od literki F:

NIEPORADNY – FOTOGRAF – Zdobył całe 147 głosów, co w procentach dało mu marne 28,54. Trzeb zjednają przyznać, że rywalizował z magistrem od fikołków ze Smarkatego Pokolenia, oraz z przedstawicielką partii z platformą w nazwie, o znanym na tym terenie nazwisku, zaczynającym się nazwą polskiego drapieżnika – wilka.
Co tu można powiedzieć o Fotografie? Na pewno jedno. Jako jedyny (z trzech) nieporadnych, którzy dostali się do rady z listy Henryka I, nie dopuścił się zdrady. Tak dokładnie tak to trzeba nazwać. Opisywany wcześniej Chłopiec z Sątop, ze strachu zapomniał skąd pochodzi, a o Przewrocie to jeszcze napiszę, chociaż sami dobrze wiecie co nim myślę. A wracając do Fotografa – jak zapewnię pamiętacie miał być ofiarą złożonego przez Hibiego Bezprawnika donosu, w którym czarno na białym stało, że Fotograf może być pedofilem. Poradził sobie z tym i wyszedł z oskarżenia obronna ręką – ale jednak jakowyś smród pozostał. Niestety tenże nieporadny z lekka mnie wkurzył. Bo sprawa zakończyła się już ładnych kilka miesięcy temu, a on ciągle obiecuje, że pojedzie na Hibim w sądzie, jak na łysej kobyle. Powiem tak – jak zobaczę to uwierzę. Chociaż z całego serca życzę sobie i nam wszystkim, żeby ta sprawa i te oskarżenia (bo jest ich kilka) trafiła do sądu i żeby było to ostatnim gwoździem do przysłowiowej trumny pełniącego obowiązki burmistrza Hibiego Bezprawnika. Czym jeszcze radny się wsławił. Nie będę już pisał o działaności ma polu pstrykania zdjęć z lekka tylko nieubranym kobietom, bo to ma być alfabet nieporadnych a nie artystów (chociaż niektórzy nieporadni, są naprawdę niezłymi artystami – oj są niestety!). Trzeba mu przyznać, że jako jeden z nielicznych potrafi zabrać głos na sesji i nieźle Hibiemu dołożyć. Mam tylko wrażenie, że nie raz mógłby dłużej pociągnąć temat i troszkę dobić Hibiego, a nie tylko drasnąć.

ZALECENIA DLA NIEPORADNEGO – i tu krótko. Nieporadny Fotograf – czasami mniej słów a więcej czynów! Liczę na Ciebie!

NIEPORADNY – JANKO MUZYKANT vel PIŁA MECHANICZNA – uzyskał 148 głosów, co dało w procentach 28,03. Ale miał aż czterech kontrkandydatów. Dużo czy mało? Trudno powiedzieć – na pewno w tym okręgu wygrał zdecydowanie, bo drugi na mecie zameldował się z wynikiem 116 głosów. Cóż mam powiedzieć – obserwuje tegoż człeka już od kilku lat. Ciągle pakował się w nieodpowiednie towarzystwo. Czego najlepszym przykładem jest, że jeszcze do niedawna uważał, że nieporadny Kredytowy, to jego dobry kolega. No cóż młodość jest często naiwna 😊. Jednak bez bicia muszę przyznać, że moim zdaniem Piła Łańcuchowa, zrobił w tej radzie największe postępy i chyba najwiecej się nauczył. Poza tym, on jako jeden z NIELICZNYCH potrafi zadawać celne pytania na sesjach. Konstruktywnie zabiera głos na komisjach. No i co dla mnie bardzo ważne – potrafi przy….ć, czego przykładem może być sprawa opisana powyżej. Co więcej przypie….jąc, wcale nie jest przy tym chamem. Robi to naprawdę subtelnie. Niestety czasem za subtelnie, a efekt tego jest taki, że ci do których mówi, po prostu ni w ząb nic nie rozumieją. Dla mnie to jeden z nieporadnych, którego od miesięcy wysoko oceniam.
ZALECENIA DLA NIEPORADNEGO – Może czas najwyższy przestać szukać mentorów, tylko zostać mentorem dla innych. Może wtedy byłoby w gronie kolejnych nieporadnych, więcej takich, którzy byliby zawsze przygotowani, wiedzących o czym mówią, punktualnych, obecnych itd, itd.
Cholera, ale mu laurkę wystawiłem – No ale cóż, taka jest prawda i takie jest moje zdanie.
WDS

Reklamy

6 myśli w temacie “53 WDS – Ciemna Tabaka w rogu, oraz trzecia część Alfabetu Nieporadnych

  1. Marek R. 23 grudnia 2016 / 09:34

    Janko jest nad wyraz ogarniętym chłopakiem pomimo młodego wieku, w porównaniu do starych wyjadaczy typu tabaka i inne gady.
    Od dawien dawna wiadomo, że pan bezprawnik to tchórz śmierd…cy.
    Takiego się od razu pozna, bo kobiety takich nie lubią i musi biedak pokochać…kaloryfer 🙂

    Polubienie

    • Luna 23 grudnia 2016 / 10:14

      Dobrze powiedziane ! Kobiety dzielą się na takie, które:
      1) lubią silnych liderów, za którymi będą podążać wierne, oddane i wpatrzone jak w obrazek, mając satysfakcję, że jest im dane pozostawać w cieniu kogoś wyjątkowego
      2) niezbyt przebojowych, wręcz uległych, ale z sercem na dłoni, którymi mogą się zaopiekować i pokierować
      3) równych sobie, z którymi tworzą team i duet partnerów, niczym dwie szkapy, co ciągną wóz dosłownie po równo.

      Cóż, nasz „Dwojga-Myśli” nie mieści się w żadnej z powyższych, tak więc … patrz powyżej 😛

      Nad zewnętrznym image też mógłby popracować.Toż nawet moje 15-letnie dziecię płci żeńskiej ma ubaw, że ten żelik jest lekko passe.

      Polubienie

  2. obserwator 23 grudnia 2016 / 11:54

    Pani Fe naogłaszała postępowań i przetargów, a Hibi i Durszlak będą się teraz wozić na efektach jej pracy i uparcie twierdzić, że jej już nie ma, a w gminie się dzieje. Ludzie, nie bądźcie ślepi. Żeby móc wkopać przysłowiową łopatę, to najpierw trzeba się mocno napracować w papierach i to naprawdę sporo trwa: od przygotowania papierów, przez ogłoszenie, czas na przygotowanie ofert, rozstrzygnięcie, podpisanie umowy, itd. Ludzie, nie bądźcie głupi i nie dajcie się omamić. To pod czym oni się będą teraz podpisywać, a Durszlak już zaczął, chyba w przedostatnim pierduśniku TO SĄ I BĘDĄ EFEKTY PRACY PANI FE, A NIE ICH!

    Polubienie

  3. Rudzielec z kitką 23 grudnia 2016 / 12:06

    Oooo, Pan Tabaka zawitał na łamy. Hmmm …

    PS Nie lubię „rudej”. W ogóle alkoholu. Ale sądzę, że się dogadamy. Maile do siebie mamy, więc w kontakcie 🙂

    Polubienie

  4. Błażej 23 grudnia 2016 / 15:31

    Burmistrz to takie trochę wozidło. Wozi się za darmo, albo lepiej wegetuje. Najgorsze jest jednak to, że on tego nie widzi, że udzie mają o nim złe zdanie, albo po prostu udaje takiego nieogarniętego. choć nie musi udawać bo chyba taki faktycznie jest, przynajmniej wygląda.
    Z dwojga złego to ten czechosłowacki kartofel byłby jednak lepszym kandydatem. Przynajmniej swój. A patrząc na jego poczynania to pomału bo pomału, ale jakieś kroki do przodu robi, podobnie jak radny od instrumentu.
    Jeszcze panowie 22 miesiące. Bierzcie się do roboty, opracowujcie plany i pokażcie temu ufoludkowi kawalerowi, który „bije niemca po kasku”, że można przy odrobinie inteligencji, mając jednocześnie dystans do siebie zrobić coś porządnego.
    A nie tylko walczyć i walić bąki we fotel w biurze. A jak co do czego przyjdzie to galar taki, że ho ho i rura do domu się schować. My nie chcemy takiego strachliwego burmistrza. Popatrz pan na pana Tomka z Opalenicy. On mógłby niejednego burmistrza obdarować tym co ma we worku, choć na Hibiego pewnie i tak byłoby za mało. Ba trzeba mieć najpierw tą sakiewkę.

    Polubienie

  5. Fela 23 grudnia 2016 / 20:56

    Tabaka wstydu nie ma, traktuje wszystkich z góry tym mentorskim tonem. A tak naprawdę jest najbardziej leniwy w tej radzie. I wyszło szydło z worka. Brak czeska pyra i janko vel piła 🙂 hipokrytow trzeba obnazac.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s