48 WDS – Inauguracja w urzędzie!

Witam po dość krótkiej przerwie. Ja wiem, że raptem minęło ze dwa, trzy dni od ostatniego doniesienia, ale nie mogłem się powstrzymać z dwóch powodów. Pierwszy to jakaś dziwna nadaktywność wiewiórek. Nie wiem czym to spowodowane, bo żadnej podwyżki, czy innej premii nie obiecywałem? Więc chyba tylko jest jeden powód – musi się coś DZIAĆ!
Drugim powodem jest raport jeden z wiewiórek na temat wydarzenia, które ma się odbyć w urzędzie w czwartek, czyli dla większości czytelników – właśnie dzisiaj.

img_1799

Może chociaż popcorn podadzą na tym spotkaniu? 


Wiewióra doniosła, że naczelnicy naszego (no bo przecież nie Hibiego) urzędu otrzymali wiadomość tak zwaną drogą mailową, że właśnie dziś mają się stawić na… i tu uwaga na tytuł spotkania… „Inauguracyjnym spotkaniu z naczelnikami” (czy jakoś tak, ale słowo „inauguracyjne” było użyte z pewnością. Hibi Bezprawnik i jego przytulas – Disco Polo, chcą inauguracyjne rozpocząć cykliczne spotkania, czyli w sensie cotygodniowe, „władzy” z naczelnikami wydziałów! Ja piórkuję! To Hibi Bezmyślnik, po dwóch latach doszedł do wniosku, że ten który wcześniej wysiadywał wiklinowy stołek – Wielki Wiklinowy Książę, Henryk I, robił dobrze i miał rację. Dlaczego? Ponieważ to była norma za czasów Henryka I, co tydzień spotykał się on z naczelnikowstwem. Na tych spotkaniach robiono trzy rzeczy: po pierwsze primo – planowali pracę na następny tydzień. Po drugie primo – rozliczano tydzień, który minął. Po trzecie primo – wszystkie wydziały dogadywały się co do współpracy przy wyznaczonych zadaniach. Spotkania były protokołowane i nikt nie mógł powiedzieć, że nie usłyszał lub niedosłyszał. Zastanawiam się w tym momencie, do czego będą spotkania zarządzone przez Hibiego Bezprawnika i Przytulasa (Disco Polo – otrzymał nowe, kolejne pseudo). Państwo naczelnikowstwo z pewnością możecie spodziewać się cotygodniowego opie…., wyznaczania nowych mało realnych celów, które co więcej – w następnym tygodniu będą już po prostu nieaktualne (bo przecież Hibi Bezmyślnik, wpadnie na nowy wspaniały, cudowny, genialny, niesamowity pomysł). Oczywiście możecie spodziewać się przemówień gładkoustego Disco Polo, groźnych, marsowych min Hibiego Bezprawnika, czy w ogóle raczej grobowej atmosfery. Jednak, drodzy naczelnicy, jak wieść gminna niesie, powód jutrzejszego spotkania może być zgoła zupełnie inny – zaznaczam, że ukryty powód! Nie wiem, czy zauważyliście że wasi „włodarze” bardzo często unikają odpowiedzialności. Rzadko co wam podpisują, a już szczególnie Disco Polo (przy okazji mała dygresja na temat tegoż osobnika. Swoją drogą to w pewnym sensie mistrz. Wszyscy wiemy, że fachowiec z niego jak z koziej… i tak dalej… odpowiedzialności żadnej, tytanem pracy raczej również nie jest – a tyle lat utrzymuje się na samorządowych stołkach! Co prawda, ciągle innych i gdzie indziej – prawdopodobnie do momentu, aż się na nim poznają i jak się już na tyle mocno wkurzą, że mówią mu pa, pa, pa. No ale cóż tam dla niego, kasa leci, a on stary PeTeTeKowiec, podróżować lubi. Co prawda, zaczyna mieć problem, bo co raz dalej musi szukać co cztery lata roboty, bo w promieniu stu kilometrów już się na nim poznali a i wieści rozchodzą się co raz szybciej – jednak to mistrzostwo trzeba było docenić!). Problem powiększył się jeszcze bardziej. Dziś jedna z wiewiórek z platana, opowiedziała mi, że jedna osoba z urzędu, wypłakiwała jej się w kitę, chyba z pół godziny. Powodem był problem z jakim się ta osoba spotkała. Wiedząc, że uzyskać jakikolwiek podpis, pod czymkolwiek ze strony dwóch panów „zarządzających” jest raczej trudno, poszła zwyczajowo do Pani Fe. Pani Fe podobno, powiedziała, że to nie jej jurysdykcja, że to nie sprawa jej wydziałów, więc ona się na tym nie podpisze, bo może nie mieć wiedzy…. ups… i co teraz? Zaczyna się decyzyjny zator w urzędzie! Oczywiście trzeba sobie zadać pytanie dlaczego panowie unikają odpowiedzialności? Bo dlaczego Disco Polo unika wiedzy, to akurat się domyślam – bo to według zasady „im mniej wiesz, tym cię krócej przesłuchują”. I tu znowu widać jego spryt, o którym pisałem wcześniej, bo jest jaki jest, ale chyba sprytu mu nie brakuje i widzi ile spraw sądowych wokół urzędu się kręci. Tak więc z dużym prawdopodobieństwem na tym spotkaniu lub w najbliższym czasie (zresztą już o tym głośno nawet w urzędzie), naczelnicy otrzymają większe uprawnienia i umocowania. Jeśli tak, to ja już doradzam Państwu Naczelnikowstwu, co by bardzo ostrożnie szafowali tymi delegacjami władzy, bo to potem wy będziecie się tłumaczyć! Chcecie przykładu? A wystarczy jeden – sprawa Specjalisty od Reklamy. Jedna sprawa podobno w sądzie, Czeska Pyra składa drugą, wiec Hibi Bezprawnik nauczony doświadczeniem chce umywać rączki. Tak przy okazji, to czy pracownicy urzędu, nie zauważyli, że Hibi Bezprawnik po powrocie ze zwolnień i urlopów chodzi jakiś taki mocno podkurzony? Jak już wcześniej pisałem ma kilku takich, którzy go do tego motywują (Disco Polo, Tarpanik czy Jarmarkowa Brama). Jednak powód wkurzenia może się rownież wiązać ze sprawą Specjalisty od Reklamy. Raptem dwa dni temu widziano go w naszem mieście. Oczywiście mógł przyjechać na długi weekend, ale na pewno był tu jeszcze po tych świątecznych dniach. Czyżby już dostał wezwanie do prokuratury? Czyżby zeznawał w sposób, który raczej nie bardzo spodobał się Hibiemu Bezprawnikowi? Oczywiście są to tylko moje dywagacje, ale jeśli kolejny raz wykaże się tak zwanym dobrym nosem, to mam nadzieję że Specjalista od Reklamy wreszcie zmądrzał i zaczyna bronić własnej du… a nie tego, który go po prostu zdradził. Z drugiej strony jest jeszcze jeden możliwy scenariusz. Wiewiórki mówią, że chyba coś się święci w kwestii szukania kozłów ofiarnych tej sprawy wśród urzędników z Poznańskiej 33. Podobno już są wytypowane dwie urzędniczki, które okażą się „odpowiedzialne” za farsę jaką odwalił Specjalista od Reklamy. Ja już znam te typy, ale z ujawnieniem ich jeszcze poczekam, by nie straszyć sprawców. No dobrze, ale co to ma do wku… Hibiego Bezprawnika? No bo chyba wrobienie urzędników w ten cyrk nie idzie tak, jakby to sobie zainteresowani życzyli. Także na koniec wątku powiem tylko – MIŁEGO SPOTKANIA INAUGURACYJNEGO DRODZY NACZELNICY WYDZIAŁÓW NOWOTOMYSKIEGO URZĘDU!

img_1798

Zdecydowanie będzie nerwowo – i naczelnicy z pewnością już o tym wiedzą i na pewno dyskutują o tym przy małym co nie co! 

W poprzednim doniesieniu raczyłem wspomnieć o wspaniałych fachowcach radcach prawnych urzędu – Pani Zofiji i Obłoku Kurzu. Wspomniałem że pracownicy urzędu, nie bardzo chcą mieć z nimi do czynienia. Oczywiście nie dlatego, że im się nie podobają, że ich prywatnie nie lubią… nie, nie nic z tych rzeczy. Należy się czytelnikom wytłumaczenie. Każda na przykład umowa, która ma wyjść z urzędu na zewnątrz musi mieć parafkę radcy – urzędasa. Do Zofiji po parafkę nie chodzą, bo jej najcześciej nie ma. Obłok Kurzu jest co prawda częściej, ale urzędnicy omijają jego drzwi z daleka. Powód? Po prostu Obłok Kurzu się nudzi (bo najcześciej, jak już wiecie, siedzi sam). Więc jak już ktoś nie miał wyjścia i wszedł w jego progi, to tak się cieszy, iż może pokazać jakim jest wspaniałym prawnikiem, że rozwodzi się nad przyniesionym papierem bardzo, bardzo długo. Jak urzędnik ma się do niego wybrać, to żegna się z kolegami z pokoju (bo nie wiadomo kiedy się zobaczą, a na drogę bierze termos z herbatą i kanapki). Żeby jeszcze jego uwagi, były merytoryczne! No to by było zbyt piękne! A tu mu się przecineczek nie podoba, a to zrobi wykładnię na temat pochodzenia jakiegoś słowa, a to znowu stylistyka pisma jest dla niego niego przyjęcia. Normalny radca prawny powinien powiedzieć – to jest ok, to trzeba w ten i ten sposób zmienić – poprawić i przynieść do podpisu! Doszło do tego, że niektórzy pracownicy tracą czas na szperanie w internecie w poszukiwaniu stosownej umowy, po to by jak najszybciej załatwić sprawę z Obłokiem Kurzu. Niestety niewiele pomaga, bo samotność jednak za bardzo mu doskwiera. Za to w dniach kiedy w urzędzie jest trzeci radca prawny, nazwę go Jedyny Prawnik (oczywiście w urzędzie), to przed jego pokojem formuje się z urzędników kolejka społeczna a lista staczy przypomina kolejkę po masło w czasach głębokiej komuny.

img_1801

Ludziska! Jedyny Prawnik idzie do urzędu – dawajcie do kolejki, bo wam przepadnie! 

Wszyscy widzimy, że ogólnie patrząc to wizerunek „włodarzy” jest raczej kiepściutki. Na tyle kiepściutki, że zauważyli to nawet Hibi Bezmyślnik i jego Przytulas. Podobno postanowili to zmienić i pokazują się na każdej imprezie jakiej tylko się da. Wystarczy spojrzeć na stronę urzędu i zobaczyć ile tam ostatnio przecudnej urody zdjęć obydwu rzeczonych. Normalnie jaja jak berety. Oczywiście znajdą się jeszcze w tubie propagandowej urzędu, noszącej tytuł… kurde zapomniałem! No nie ma się co dziwić, bo raz w ręku miałem, a okazało się, że papier jest też za sztywny, do… więc przestał mnie ten periodyk interesować. Ukazują się te zdjęcia, właśnie w tych miejscach, bo na miejscowe pierduśnice to raczej Hibi Bezprawnik nie ma co liczyć. No przynajmniej na przyjazne zdjęcia i artykuły… i to nawet nie dlatego, że redaktory go nie lubią… nie, nic z tych rzeczy… po prostu są uczciwi i nie piszą o tym czego nie ma, a piszą o tym co jest! A jak jest – każdy widzi, a co najważniejsze co raz więcej z tych „każdych” zaczyna rozumieć, że wybór Hibiego Bezprawnika był cholernie kiepskim pomysłem (polecam kilka komentarzy pod artykułami na tym satyrycznym blogu). Właśnie – satyrycznym. Przyznacie, że tak śmiesznie to w naszej gminie to jeszcze nigdy nie było.
Na koniec znów słowo do naszych nieporadnych. Pewnemu doświadczonemu i to bardzo, samorządowcowi (od razu zaznaczam, że nie z naszego miasta) włączono transmisję z obrad naszej wspaniałej rady nieporadnych (nie ważne której – to bez znaczenia). Po wysłuchaniu dłuższego kawałka tej masakry, samorządowiec powiedział: „Co to jest? No nie mówcie, że opozycja ma w tej radzie większość? To niemożliwe! Przecież z taką przewagą wystarczyłoby, żeby każdy z nich (czyli opozycji) zadał po trzy merytoryczne pytania! I nie ma że odpowiedź potem, albo na piśmie! Teraz – my możemy siedzieć aż do wieczora! Nie macie wiedzy, to wezwijcie urzędników, którzy mają! Nie ma odpuszczenia”. Na koniec powiedział: „Powiem jedno! Z tego co widzę, to wasi opozycyjni radni, przynajmniej zdecydowana większość, są równie winni sytuacji w jakiej się znajdujecie. Pierwszy raz coś takiego widzę!”
Tyle samorządowiec – teraz ja. Drodzy opozycyjni nieporadni, możecie się obrażać, ale powiem wam, że znów mi ktoś potwierdził że w większości przypadków jesteście ci… a nie chłopy z jajami ups… przepraszam nieporadną RollerCoaster… 😊.

img_1802

O… najwyżej takiej wielkości mają…. chociaż chyba laskowe, byłyby lepszym przykładem 

Takie samo mam o was zdanie – w większości przypadków – jesteście winni sytuacji w jakiej się znajdujemy. Dlatego też postanowiłem jubileuszowy WDS poświęcić właśnie wam! Okaże się kto jest radnym, kto nieporadnym, a kto bezradnym! Oczywiście dostanie się również radnym związanym z wazeliną – No tego bym sobie nie odmówił! Przypominam że niniejszy odcinek Waszego Satyrycznego Donosiciela ma w tytule 48 numerek! 😎. Tak, więc już niedługo WDS – owy alfabet nieporadnych.

z_gazeta

Zwyczajowy subiektywny przegląd mediów:

W jednej z pierduśnic, przeczytałem tytuł „Gmina pomaga powiatowi wyposażyć szpital”. Pomyślałem – kurde udało im się dogadać! Naprawdę dziwię się swojej głupocie, przecież od razu powinienem wiedzieć, że Hibi Bezprawnik będzie robił na złość Najwyższej Kozie, bez względu na to, czy współpraca owocowałaby czymś dobrym dla miasta. Wszystko się wyjaśniło po przeczytaniu nagłówka który głosił PULS MIASTA – GRODZISK WIELKOPOLSKI.

Stało też napisane, że podobno ma ruszyć remont ulicy Komunalnej – jak zobaczę to uwierzę, bo w obietnice Pani Fe, a tym bardziej Hibiego Bezwstydnika, to ja nie wierzę!

Z tego też powodu kupuję na zimę dwie łopaty do śniegu, trzy worki soli i coś do rozwalania lodu. Wszystko to dlatego, że gmina jeszcze nie podpisała umowy z firmą, która w zimie zbierałby to białe z naszych ulic i chodników. Po głębszym zastanowieniu, chyba jednak kupię więcej soli, bo przeczytałem, że Paraburmistrz powiedział, a nawet zapewnił, że nie ma powodów do zmartwień. Jakoś ku… mu nie wierzę.

Według doniesień tej pierduśnicy podobno w przyszłym roku będzie mnóstwo inwestycji i zaczną się wiele wcześniej niż rok temu…? Raczej powinno być napisane że chyba… w ogóle się rozpoczną. Co ciekawe stało napisane, że główny nieporadny, Czeska Pyra gada o tym z… Panią Fe… się nie dziwię, on pewnie Hibiemu też nie wierzy.

Reklamy

8 myśli w temacie “48 WDS – Inauguracja w urzędzie!

  1. obserwator 17 listopada 2016 / 16:18

    No ładne jaja. Najpierw pozabierał ludziom decyzyjność, a jak trzeba podejmować decyzje i brać odpowiedzialność to na nowo rozdaje ?! Żena w ch… Taki z niego Manago jak z tucznika śpiewak operowy i baletmistrz w jednym. A w kampanii gęba pełna frazesów, że pomysły, wiedza i ludzie … A wyszło na to, że on się dopiero uczyć przyszedł. Tylko szkoda, że na WŁASNYCH błędach, dość kosztownych, dodam z resztą.

    Co do szukania kozłów ofiarnych, to sorry, ale każdy sąd bada okoliczności sprawy, tzw. tło sytuacyjne. A ono jest takie, że wśród pracowników urzędu jest psychoza strachu i nikt się nie śmie na własną rękę nawet na milimetr wychylić, nie mówiąc już o zrobieniu czegoś wbrew / poza / bez wiedzy i aprobaty. Także wybacz Hibi, ale szukając kozłów ofiarnych, to sam sobie strzelisz w kolano.

    Wszyscy wiedzą, że Spec. od reklamy to Twój ziomal był. No i nie wywiniesz się brakiem wiedzy, bo o ten raport było tyle zapytań od obywateli i tyle postępowań w sądzie o bezprawne zatajenie danych osobowych i treści tego raportu, że sędzia choćby był zamroczony to i tak Ci nie uwierzy, żeś nie wiedział co tam jest.

    Wyrazy głębokiego współczucia dla pracowników przybytku spod platana. Czy Wy chociaż macie dodatek za pracę w szkodliwych warunkach??

    Polubienie

      • obserwator 17 listopada 2016 / 20:42

        Raczej wk…ionym mieszkańcem :-/ Toż to ślepym trzeba być żeby nie widzieć co ten „nasz”* Paraburmistrz wyprawia. Q..wa! Już nawet „nasz” w jego kontekście trzeba brać w cudzysłów :-/

        Polubienie

  2. Zatroskany 17 listopada 2016 / 19:58

    Znakomicie oceniający rzeczywistość Wds_ie – żałosne że Nowemu Tomyslowi trafiła się taka nieudolna władza, której brakuje głównie honoru aby zakończyć tę farse nieporadnosci i uratować od zagłady nasze miasto 😦

    Polubienie

    • Elka 17 listopada 2016 / 21:31

      Bo może jest chory na taką jednostkę chorobową, co dotyka psychiki więc ma dziką rozkosz z siania destrukcji, a takie coś jak honor czy racjonalność to dla niego jak hasła ze słownika wyrazów obcych.

      Polubienie

  3. Ja 17 listopada 2016 / 20:47

    Mam rozumieć, że w tym roku zima nie zaskoczy nowotomyskich drogowców z tej przyczyny, że w Nowym Tomyślu drogowców brak?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s