XXXVII WDS – Prawo ma tam, gdzie i nas…..

Na początek mały rebus i konkurs na wymyślenie lepszych poniżej podanych określeń:

R zetelnie podejdziemy do tematu
E efekt końcowy będzie genialny
F inał brazylijskiego serialu już blisko
E nergii nam nie zabraknie
R ezultat – brak Hibiego Bezprawnika
E widentnie mamy ich dosyć
N ile pomylimy się stawiając krzyżyk na Hibim
D o domów wrócą szybko, na szczęście
U lga dla nas to będzie niezmierna
M arny już niedługo ich los!

Gdyby, ktoś wymyślił lepsze określenia, to czekam na nie w komentarzach, które przypominam, można pisać anonimowo. No chyba, że ktoś chce wygrać nagrodę niespodziankę, to wtedy musi się ujawnić 😊

Gabinet nr 28 wstawił całkiem nowe memy, ale mi pozostało jeszcze w archiwum coś fajnego zostało, wiec absolutne nowości tak zwaną następną razą.

image

No trochę cholera, taki ten mem oczywisty – przecież wszyscy wiedzą! 😊

image

W tym niestety ziarnko prawdy jest. Przez niewiedzę, głupotę i cholera wiec co jeszcze, oddaliśmy nasze miasto w ręce kogoś takiego! Kogoś kto jest nieudacznikiem, nieudolnikiem, kto kieruje się zemstą i mściwością. Jednak druga część tekstu, zdecydowanie bardziej mi się podoba. Tak drodzy nowotomyślanie – już niedługo, własnymi podpisami, krzyżykami a przede wszystkim wyjściem z domów w TEN DZIEŃ, w DZIEŃ REFERENDUM, urwiemy łeb hydrze. Czyli po prostu nadzwyczajnej w świecie go zwolnimy 😊.

A teraz zaczynamy 37 Satyryczne doniesienie. Satyryczne, ale niestety czasem przez łzy i to wcale nie ze śmiechu.
Hibi Bezprawnik, po przegranej sprawie dotyczącej doniesienia o zboczenia seksualne jakie popełniać miał Fotograf, dalej idzie w zaparte. Publicznie, bo w jednej z pierduśnic, powiedział że Fotografa nie przeprosi!

image

Jedna z moich wiewiórek, jak to usłyszała – to padła na pyszczek

Zastanawiam się więc, czy ten pan który mieni się doktorem filozofii prawa, to prawo potrafi uszanować? Temu człowiekowi można napluć w twarz, a on będzie zapewne mówił, że to deszcz pada? Zastanawiałem się czy Hibi Bezprawnik zdobędzie się na ten gest. Cóż czasem mam jeszcze trochę wiary w ludzi, No ale…. Może po prostu Paraburmistrz stwierdził, że taki kurator i jego dochodzenie, to gówno a nie prawo, że takie prawo to on ma tam, gdzie większość nas – mieszkańców wiklinowej gminy. Ja liczę tylko na jedno, że Fotograf, w tym wypadku pokaże że ma nabiał i zaprosi Paraburmistrza Hibiego na wspólne obrady – prowadzone przez stosownego sędziego w sprawie, a raczej sprawach miedzy innymi o:

• Pomówienie
• Zniesławienie
• Narażenie na utratę dobrego imienia
• Utracone korzyści (Fotograf musiał wziąć urlop)
• i mam nadzieję, że znajdzie wraz z prawnikami jeszcze kilka stosownych paragrafów

Już sobie wyobrażam, jak w naszych gadzinówkach, w prasie wojewódzkiej i ogólnopolskiej ukazują się przeprosiny Hibiego Bezprawnika – ubaw będę miał przedni.
Teraz, kiedy Hibi nie chce przeprosić za ewidentne chamstwo, coraz bardziej rozumiem dlaczego Disco Polo w swoich publicznych wypowiedziach zaczyna odcinać się od swojego pracodawcy. Jeden wyrok za zniesławienie już ma – teraz to byłaby już recydywa, a wiadomo czym to grozi. image

Mam nadzieję, że Fotograf jest równie dobrze przygotowany na to wszystko, jak ta moja wiewiórka

Ale, zaraz, zaraz coś mi się przypomniało! Przypomniała mi się sesja na której nasi nieporadni, udzielali poparcia Fotografowi. Wtedy na tej sesji niejaki Tabaka powiedział publicznie, że on nie może udzielić poparcia Fotografowi, bo wszyscy powinni poczekać na wynik dochodzenia
. Panie Tabaka wynik już jest i co pan teraz na to? Może by pan jednak przeprosił? Czy jako przedstawiciel chrześcijaństwa w tej bezbożnej (sic!) radzie, nie powinien pan wykazać się miłosierdziem i sprawiedliwością? Czy jednak wygra dwulicowość i lizodupstwo? Czekamy jakie to słowa wydadzą usta szafarza, pierwszoławkowego chrześcijanina, podobno człowieka wiary!
Poza tym, moje wiewiórki zwróciły mi uwagę na jeszcze jedną, związanej z tym tematem, rzecz. Jeszcze jeden nieporadny nie poparł wtedy Fotografa (a wcześniej o nim nie pisałem). Był to nieporadny mocno związany z Paraburmistrzem. Dla potrzeb satyrycznych doniesień nazwę go Mało Głosów, bo zawsze jak startował na stołek burmistrza, to głosów dostawał tak mało, że zastanawiam się czy nie łatwiej byłoby policzyć te głosy, niż to ile razy startował 😊. Czemu akurat o nim piszę w kontekście poparcia dla Fotografa? Bo jego brak poparcia to największy wstyd tego głosowania. Dlaczego? A prostego powodu. Mało Głosów nie dość, że jest wieloletnim nauczycielem (i chociażby dlatego powinien rozumieć, czym jest to oskarżenie dla Fotografa) – to jest również nauczycielskim związkowcem, czyli tym który powinien bronić braci nauczycielskiej. Związki zawodowe bakałarzy powinny naprawdę się wstydzić takiego działacza – SOLIDARNOŚĆ, ALE Z TYMI Z KTÓRYMI MI SIĘ OPŁACA – myślę, że to powinno być nowe hasło pana Mało Głosów.
To nie jedyne dziwne kroki, jakie Hibi poczynił, udając że to jednak deszcz pada mu na lico. Ponieważ również publicznie ogłosił (przez media), że odwołuje się, czyli składa apelację od wyroku sądu pracy. Tegoż sądu, który nakazał przywrócić do pracy wywalonego sekretarza gminy na to samo stanowisko. Chodzi tu oczywiście o Panią Cegiełkę. Sąd też nakazał wypłacenie Cegiełce stosownej kwoty odszkodowania. Myśle jednak, że nie chodzi tu o te kilkanaście tysięcy złotych polskich, bo to pewnie Hibi by zapłacił (znaczy my, bo to nie jego pieniądze), żeby tylko nie mieć gorszego kłopotu. Jaki to kłopot? No to sobie wyobraźmy, że Cegiełka zgłasza się w wyznaczonym dniu, pokazując w ten sposób swoją gotowość do podjęcia pracy w charakterze sekretarza gminy. Ups… co teraz? Co z obecnym sekretarzem gminy? Dwa takie same stanowiska? Czy może zwolni obecnego sekretarza? No ale wtedy, pewnie obecna sekretarz – Złoty Cielec – pobiegłaby do sądu pracy szybciej niż się Hibiemu wydaje. Ciekawe tylko, co by na to powiedział osobisty rodzony brat pani Złoty Cielec – nieporadny Mało Głosów? Czy wtedy dalej byłby jedną z pierwszych wazelin Hibiego Bezprawnika? Jak widać i tak źle i tak niedobrze.

image

Wiewiórki powiedziały mi, że musiałyby mieć taki łeb, żeby wytrzymać te wszystkie przegrane Hibiego

Tak naprawdę to Hibi Bezprawnik gra po prostu na zwłokę, bo dobrze wie, że sprawa jest przegrana. Spytacie skąd ja o tym wiem? Dostał mi się w ręce dokument dotyczący tej sprawy, o wdzięcznej nazwie „Doręczenie odpisu wyroku z uzasadnieniem”. Znaczy przyniosły mi go wiewiórki – nie wiem skąd go wytrzasnęły, ale przyznacie, że te gryzonie są coraz lepsze! Nie będę oczywiście przytaczał tego dokumentu w całości, bo to prawie trzydzieści stron, ale istotne fragmenty warto skomentować.

image
Wszystkie zarzuty Paraburmistrza, zostały przez sąd odrzucone. Hibi napisał na przykład, że utracił do Ciegiełki zaufanie ze względu brak osobistego z nią kontaktu i że kontaktowała się z nim tylko pisemnie. Cegiełka wykazała, że robiła tak właśnie na jego polecenie, bo to on, czyli Hibi, nie miał ochoty i czasu się z nią spotykać – to, kłamczuszek jeden. Co ciekawe sąd ustalił, że w tym okresie, jedynymi pracownikami, którzy nie mieli problemu z dostępem do Hibiego, były: odpowiedzialna za kadry, czyli teczki osobowe i niejaka naczelniczka o wdzięcznym nazwisku Żelazna. Ciekawy jest jeszcze zarzut, że Cegiełka nie poinformowała Hibiego, o odbyciu tak zwanej służby przygotowawczej nowego pracownika. Cegiełka wykazała i udowodniła że Hibi był poinformowany – kłamczuszek do kwadratu? Zarzucił także Cegiełce, że źle się wypowiadała o nim, jako szefie na zewnątrz, czyli poza urzędem. Niestety Paraburmistrz nie potrafił określić: kiedy, gdzie, komu i co takiego złego mówiła Cegiełka o wielkim Hibim Bezprawniku. To znaczy, że albo wyssał sobie zarzut z palca, albo słuchał miejscowych plotkar… hihihihi… normalnie prawie się posikałem ze śmiechu, ale argument dla sądu! A najfajniejszy powód do wywalenia Cegiełki z pracy był taki – że Cegiełka mimo jego zarządzenia, przynosiła mu pisma w trzech egzemplarzach, a nie w jednym, by najpierw on sprawdził i zatwierdził. Normalnie śmiech pusty bierze. Po pierwsze to Cegiełka takie urzędowe pisma pisała, jak Hibi (cytując jednego strażaka z Róży) jeszcze w krótkich portkach latał, po drugie – no kurna, genialny powód do zwolnienia wieloletniego pracownika! Bardzo ciekawe są wyjątki z tego dokumentu dotyczące osób świadczących podczas procesu. I tak zeznania Wiklinowego Księcia Henryka I- zostały uznane za prawdziwe w całości! Zeznania byłej pierwszej damy reklamy w urzędzie – zostały uznane za prawdziwe w całości! Zeznania Pani K.K-D (też zwolnionej przez Hibiego) sąd uznał za prawdziwe w całości! Zeznania informatyka, zostały uznane przez sąd za prawdziwe w całości!I teraz uwaga! Zeznania kadrowej, Disco Polo, Pani Fe, Hibiego Bezprawnika uznano za prawdziwe w części, zaś jak się wyraził sąd w uzasadnieniu, „…w pozostałym zakresie zeznania tych świadków oceniono, jako nie zasługujące na walor prawdziwości”!!! Co więcej stwierdzono tam nawet czarno na białym, ze zeznania Hibiego są sprzeczne z zeznaniami Cegiełki, a te ostatnie uznane zostały przez sąd za prawdziwe!!! – kłamczuszki? W podsumowaniu sąd napisał „… żadna z przyczyn wypowiedzenia nie była zasadna, a pierwsza z przyczyn wypowiedzenia, nie była prawdziwa (!)”. Dlaczego zatem Hibi się odwołuje? No właśnie dlatego, żeby nie mieć kłopotu. Przecież dokładnie wie, że jeśli się odwoła to potrwa to kilka miesięcy, a za te kilka miesięcy to on już nie będzie burmistrzem i komu innemu spadnie kłopot na głowę. Dlaczego za kilka miesięcy? Bo już na jesień go zwolnimy!!!!

Ostatnio wiewiórki z platana, doniosły mi, że Pani Fe ma coraz gorsze notowania u Hibiego Bezprawnika. Wiecie co myślę? Że jak tak dalej pójdzie, to Pani Fe nie doczeka do referendum i wcześniej zniknie z naszych oczu, bo Hibi ją po prostu posunie… przepraszam przejęzyczyłem się – zwolni. A i dobrze, o jeden kłopot mniej.

image

jedna z wiewórki powiedziała mi, że normalnie wszystko ją swędzi na myśl o tej pani,  a szczególnie tam gdzie się właśnie drapie.

Zapewne wszyscy wiecie, że Paraburmistrz zorganizował kolejną imprezę. Kiedyś krytykował nadmierne wydawanie pieniędzy na jarmark, a teraz na dwa miesiące przed tą imprezą robi praktycznie drugi jarmark. Jak to jest, przecież ciągle słyszymy, że nie ma na nic pieniędzy. Na drogi brak, na fontannę ni ma, na sport coraz mniej, na kulturę płynie coraz cieńszą strużką – a na imprezy promujące Hibiego zawsze się znajdzie. A że Paraburmistrz próbuje rozpaczliwie zmienić swój wizerunek przed jesienią, to zaraz udowodnię. Najpierw jednak dalej o pikniku. Okazało się że urząd, a więc Hibi, wystąpił z prośbą do miejscowych dużych zakładów o sponsoring imprezy. Te zakłady, kiedyś (za dobrych czasów), zawsze takiego wsparcia udzielały. Wiecie ile teraz Hibi zebrał kasy? A dokładnie tyle ile zorganizował pieniędzy z UE w 2015 roku – dokładne piękne okrągłe ZERO ZŁOTYCH!

Männchen Lupe Euro

Organizację i zyski z imprezy Hibi oddał firmie zewnętrznej. Co jednak nie znaczy, że miasto nic na to nie wydało – tak dobrze to niestety nie ma. I jeszcze jeden mały kwiatuszek. W pewnym momencie imprezy, chyba dnia drugiego, jeden z prowadzących ogłosił, że za dwadzieścia minut na scenie będzie, cytuję: „nasz ukochany burmistrz”. Ta wiadomość nie wzbudziła praktycznie żadnej reakcji gawiedzi – No może poza śmiechem niektórych. Dlaczego? Bo w tym krótkim trzywyrazowym zdaniu, prowadzący popełnił trzy błędy. Po pierwsze wcale nie NASZ, po drugie UKOCHANY to ostatnia rzecz, jaką o nim byśmy powiedzieli. Po trzecie taki z niego burmistrz, jak z ….. (Wpiszcie lub pomyślcie sobie co chcecie).
A teraz tak zwany hicior, czyli wspomniany przeze mnie dowód na to, że Paraburmistrz próbuje ocieplić swój wizerunek przed nadchodzącą jesienią. Doniosły mi o tym wiewiórki, które regularnie co niedziela, chadzają do kościoła w celach duchowych. On, zdeklarowany niewierzący, w pewnym okresie życia nawet nastawiony bardzo anty w stosunku do kościoła, czego dowody były na znanym portalu (jeszcze wtedy, kiedy miał poprzedni profil). Człowiek, który między innymi głosił takie sądy, wtedy gdy kumał się z niejakim Palipsem, znaczy kotem. Właśnie on, 19. czerwca, niedziela – w ostatni dzień trwania propagandowej imprezy – niby na powitanie lata – przyszedł na godzinę 18.00 do tak zwanego małego kościoła, czyli tego, który znajduje się na ulicy Piłsudskiego. Podobno nie wykonywał ceremoniałów, czyli na przykład nie żegnał się znakiem krzyża, ale był i tkwił! Oczywiście wzbudził mała sensację i szum po kościele w stylu „widziałeś go?” , „a ten tu co?”, „normalnie, nie wierzę”. Hibi Bezprawniku, naprawdę uwierz mi, takie puste gesty nic Ci nie pomogą! Takie granie pod publiczkę jest po prostu bardzo, ale to bardzo śmieszne. A najważniejsze jest to, że nasza Nowotomyska społeczność nie jest tak głupia, jak ty to sobie wyobrażasz! Jestem przekonany, że to kolejny gwóźdź do przysłowiowej trumny tegoż maluczkiego człowieka. No cóż – brazylijski serial trwa nadal. Aha – wiewiórki, chociaż wierzące – uwierzyć nie mogły. Są w takim szoku, że musiałem im wykupić po kilka sesji u psychologa, bo nie mogły sobie z tym faktem same dać rady.

A na koniec tradycyjny – stronniczy przegląd mediów.

Funny chipmunk read newspaper, news concept
Funny chipmunk read newspaper, news concept

Tym razem przegląd oparty będzie na jednej wiadomości i to nie gazetowej. Chodzi o jeden z ostatnich odcinków dziennika „W obiektywie”, telewizji podkablowanej naszej spółdzielni mieszkaniowej, zarządzanej przez pana Quo Vadis. Gościem specjalnym tegoż odcinka był sam Disco Polo. Wypowiedź wspaniałego fachowca dotyczyła budżetu obywatelskiego, który właśnie powstał w naszym mieście (o czym zreszta już pisałem w jednym z poprzednich doniesień). Dwie rzeczy uderzyły mnie szczególnie, gdy oglądałem program. Po pierwsze znany redaktor Grucha, zadał pytanie, które mniej więcej brzmiało tak: „dlaczego w budżecie obywatelskim nie były dopuszczone inwestycje, tylko ludzie głosowali na akcje, czy doraźną pomoc?” Panie redaktorze Grucha, ja panu odpowiem. Bowiem jeśliby ludzie mogli głosować na jakieś inwestycje, które byłyby potem realizowane i pilnowane przez tych co głosowali, czyli obywateli, to – parafrazując klasyka – łopaty byłyby szybko wbite w ziemię, a sama inwestycja powstałaby w niewyobrażalnym dla Paraburmistrzów czasie. Poza tym nie mogliby oni, do tego dopuścić – ponieważ byłyby to jedyne inwestycje, jakie powstały w mieście i dla tych nieudolników byłby jeszcze większy wstyd. Poza tym panie Grucha, niech pan ma litość dla rozmówcy, a w tym przypadku Disco Polo. Panie Grucha niech pan po prostu dostosowuje aparat językowy do rozmówcy. W pewnym momencie zauważyłem, pewnego rodzaju zdziwienie na twarzy pana rozmówcy, jakąś konsternację, niezrozumienie czy tym podobne. Nie wiedziałem za bardzo o co chodzi, dlatego też poczekałem, aż odcinek ukaże się w bezkresach sieci internetowej i obejrzałem ponownie ze szczególnym uwzględnieniem właśnie tegoż, opisywanego przeze mnie momentu. Co się okazało? Dosłownie sekundę przed tą konsternacją Disco Polo, powiedziałeś pan, cytuję: „… myślę, że…”. Jestem przekonany, że stwierdzenie to nie mogło przebić się do…. za trudne, bo chyba niezrozumiane…. 😊.
I tak oto w iście satyryczny, aczkolwiek przyznam kąśliwy sposób zakończyłem 37 wydanie Waszego Donosiciela Satyrycznego. Do następnego razu.
WDS.

P.S. Wiewórkom zostało wydane zlecenie obserwacji sesji, która już jutro. Sesja bardzo ważna, bo absolutoryjna – będzie ciekawie. Ciekawe ilu i jacy nieporadni, będą uważali że absolutorium należę się Hibiemu – bardzo ciekawe.

Reklamy

2 myśli w temacie “XXXVII WDS – Prawo ma tam, gdzie i nas…..

  1. marek 6 lipca 2016 / 18:20

    Przyda się dobra kampania aby odwołać tego lenia pierd…lonego.

    Polubienie

    • FdAvB 11 lipca 2016 / 15:02

      R-jak-referendum, K-jak-kampania! Ja bym poszła w tę stronę: „Obywatelu, zechciej ruszyć 4 litery sprzed TV-ka tudzież grilla i z łaski swojej zawlecz je na referendum. Tak, Twój jeden głos się liczy, więc się nie opier…aj, tylko do urny ZAPIE…LAJ!”

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s