XXXIV WDS – Hibi Bezprawnik wbił sobie gwóźdź do trumny!

I znów zasiadłem do pisania. Wiem, że szybko – jednak tyle się dzieje, że trudno nie pisać. Mam tylko nadzieję, że czytelnikom się nie znudzi😊. Memów na początek nie będzie, bo się coś ostatnio profil Gabinet nr 28 opuszcza i nic nowego nie zamieścił lub nie zamieściła.. Myślę jednak, że niedługo znów się uaktywni i będziemy mieli kupę śmiechu – jak zwykle zresztą 😊.

Czemu tak szybko ukazuje się kolejny WDS? Jest jeden główny powód.
UWAGA, UWAGA!!! Na sam początek doniesienia wiadomość, którą mam przyjemność podać JAKO PIERWSZY. JEST TO NEWS MIESIĄCA, CZYLI MAŁA SENSACJA!

image

TAAAKAAAAA SENSACJA!!!

Wiadomość przyszła od kuzynek moich wiewiórek, które zamieszkują miasto Leszno, gdzie pracuje wspomniany już przeze mnie w jednym z odcinków kurator, prowadzący zawiłą sprawę Fotografa. Zawiłą bo ni w ząb nie można było się dowiedzieć od Hibiego Bezprawnika po jaką cholerę napisał donos na Fotografa, co miał na myśli pisząc o parafiliach seksualnych i kto ze społeczeństwa poskarżył mu się na bezecne działania Fotografa. Z tego też powodu i po przesłuchaniu, chyba kilkunastu świadków, kurator postanowił – UMORZYĆ SPRAWĘ. W uzasadnieniu zaś napisał … co następuje (wyliczę istotne rzeczy w punktach, by czytającym je utrwalić, a poza tym całe uzasadnienie jest na ponad trzy strony, więc trochę tego jest):
1. Przede wszystkim kurator przypomina to, co napisał Hibi Bezprawnik – wszystkie bzdurne, wyssane z palca oskarżenia. Wspomniał o uwłaczaniu kobiet (specjalista się znalazł), o parafilii, obsesji Fotografa i o jego złym stosunku i relacjach z uczniami, a przede wszystkim dziewczynkami.
2. Następnie zacytował opinie członków rady rodziców, w których Fotografa wychwalano pod niebiosa. (Hibi! Widzisz, jak się ktoś stara coś robić dobrego, to na nim psów nie wieszają. Tylko skąd Ty masz to wiedzieć?)
3. Następnie kurator przytoczył opinię dyrektora drugiej podstawówki (drugiej tylko z nazwy), który w krótkich żołnierskich słowach napisał, iż Fotograf ma dobry i właściwy z zasadami stosunek do uczennic (Hibi! Nie wiem co miałeś na myśli, pisząc w donosie o złym stosunku Fotografa do dziewczynek? Może naprawdę trzeba skierować myśli w inną stronę. Może lepiej byłoby zająć się pracą?)
4. Następne osoby na które w uzasadnieniu powołuje się kurator, to pedagog i dwóch szkolnych psychologów, którzy zgodnie stwierdzili, że żaden uczeń, nigdy nie złożył, żadnej skargi na nauczyciela Fotografa i to nawet w anonimowych ankietach. (Hibi! A widzisz? Można? Skarżypyto?)
5. Następnie przytoczył, jak to nazywa, zeznanie Przewodniczącej Rady Rodziców, która zeznała co następuje – że nigdy, ani na posiedzeniach rady, ani poza nimi, nikt nie powiedział złego słowa na Fotografa. (Hibi! Można?)
6. Teraz hit. Ponieważ kurator w swej mądrości zwrócił się też z prośbą o opinię o Fotografie do… Komendy Powiatowej Policji. I tu przytoczę opinię niebieskich panów słowo w słowo (bo warto): „… w ramach prowadzonych czynności w zakresie prewencji, patologii i nieletnich w okresie od 1. marca 2007 roku, (policja) nie otrzymała żadnych zgłoszeń dotyczących p. Adama Polańskiego, oraz że ww. dał się poznać, jako osoba kształtująca pozytywne wzorce zachowań wśród młodzieży, angażując się w prowadzone wspólnie z policją w akcje profilaktyczne”. (Hibi! Widzisz – można mieć nieposzlakowaną opinię? Można?)
7. Dalej kurator opisuje i to dość obszernie dokonania Fotografa. Po pierwsze jako artysty fotografika. Po drugie jako społecznika i filantropa. Nie będę przytaczał tego wszystkiego, żeby przypadkiem nasz Fotograf się nie popsuł z nadmiaru chwalenia. (Hibi! A widzisz? Niektórzy ludzie potrafią mieć pasje i to takie normalne, niekoniecznie związane z parafiliami! Poza tym niektórzy ludzie potrafią robić coś dla innych zupełnie bezinteresownie! Niezły numer, co Hibi?)
8. Kurator wymienił rownież skąd czerpał wszelką wiedzę i wszelkie opinie na temat posądzonego. Wymienił tam: nauczycieli drugiej szkoły podstawowej, innych nauczycieli, nauczycieli akademickich, artystów fotografików, radnych i innych samorządowców, dyrektorów jednostek samorządowych i powiatowych, Związek Nauczycielstwa Polskiego w Nowym Tomyślu, Komendę Powiatową Policji w Nowym Tomyślu, rodziców, mieszkańców miasta i gminy – na koniec tego akapitu kurator dodaje – Wszystkie opinie były POZYTYWNE (wielkich liter użyłem ja, nie kurator 😊). (Hibi! A jakbyś się tak zwrócił do wszystkich wyżej wymienionych z prośbą o opinię o sobie samym? Eeeeee… lepiej nie, bo mam „przekonanie graniczące z pewnością” (to w nawiasie jest cytatem z donosu Hibiego Bezprawnika na Fotografa), że by ci troszku uszy powiędły).
9. Na sam koniec pan kurator pisze, że wyniki postępowania wyjaśniającego nie potwierdzają popełnienia przez obwinionego zarzucanego przewinienia!!!

Co ciekawe pismo jest skierowane do Fotografa i przekazane do wiadomości trzech osób: obrońcy, czyli Czeskiej Pyry, dyrektora drugiej szkoły i Wojewody. Hibi Bezprawnik nie otrzymał, może kurator po prostu pomyślał, że i tak nie zrozumie 😊.

Teraz słów kilka do nowotomyskiej gawiedzi, czyli w tym akurat wypadku do nowotomyskich wyborców. Czy widzicie, kogośmy wybrali (znaczy nie ja 😊)? Ten człowiek – tylko i wyłącznie by udupić radnego, który miał czelność zadawać mu trudne i niewygodne pytania – chciał w sposób perfidny i chamski zniszczyć nie tylko reputacje radnego, ale i człowieka. By zniszczyć opozycję potrafi posunąć się do kłamstw (bo czym są w tym wypadku niedomówienia?), a co najgorsze do ukrytych w podtekstach podejrzeniach o pedofilię! Wyobraźcie sobie co przeżywała rodzina Fotografa, jego koledzy nauczyciele, co myśleli rodzice dzieci , których uczy? To są działania, na które może pozwalać sobie, ktoś kto ma być naszym Burmistrzem? Ja wiem, że nie wszyscy czytający doniesienia WDS-a, byli zwolennikami Henryka I zdetronizowanego, ale powiedzcie szczerze, czy kiedykolwiek zniżył się on, do tego rodzaju metod? Wiele można powiedzieć o poprzednich władzach, wielu z was mogły się one nie podobać – takie prawo wyborcy. Jednak na pewno nie to! Zostawmy to – poprzednie władze to już historia, ale historia która powinna nas czego nauczyć. DLATEGO TEŻ PAMIĘTAJCIE, KIEDY OGŁOSZĄ JUŻ JESIENNY TERMIN. TO W TYM DNIU TRZEBA RUSZYĆ TYŁEK, WYJSĆ Z DOMU – PÓJŚĆ DO LOKALU WYBORCZEGO I POSTAWIĆ NA HIBIM BEZPRAWNIKU KRZYŻYK – DOSŁOWNIE I W PRZENOŚNI. PAMIĘTAJCIE! TRZEBA WYJŚĆ Z DOMU! MUSI BYĆ NAS PRZY URNACH DOKŁADNIE 5.100 (słownie: pięć tysięcy sto) OSÓB, BY REFERENDUM BYŁO UZNANE ZA WAŻNE!!!

Było trochę na poważnie, więc… w dalszej części satyrycznego doniesienia:

Hibi Bezprawnik dalej próbuję prowadzić walkę z przeciwnikami, a w tym przypadku z ludźmi, których on kojarzy jako ludzi poprzedniego układu. Pamiętamy przecież, jak to nasz paraburmistrz mówił w kampanii wyborczej, że urząd otoczony jest starymi ludźmi i trzeba to zmienić, znaczy odmłodzić. Swoją drogą, to następna „obietnica wyborcza”, której nie spełnił. Zresztą zobaczcie sami, kim się otacza. Tarpan do młodziutkich nie należy, Brama Jarmarkowa też nie bardzo, ostatnio nawet kręci się przy nich ostatni z nowotomyskiego SLD, którzy cały czas walczy o to, by nie wyprowadzić sztandaru. Hibi Bezprawnik próbuje również kolaborować z wiecznym prezesem blokowisk (jego nazwisko kojarzy mi się z Markiem, a Marek jakoś tak z Winicjuszem z pierwszych stron „Quo Vadis” – Winicjusz też miał parcie na władze i blichtr. Oby tylko się jak Winicjusz nasz Quo Vadis nawrócił 😊 – tak więc w doniesieniach otrzyma przydomek Quo Vadis – No cóż w tym wypadku trafnym byłoby pytanie Quo Vadis, dokąd idziesz???). Chyba najmłodszy z tego towarzystwa to Tabaka, który i tak swoje lata ma (nie wypowiadając). Co więcej we wspomnianej kampanii, Hibi Bezprawnik twierdził, że emeryty zajmują stanowiska w urzędzie a w Nowym Tomyślu są młode osoby, które skończyły „zamorską” kolonię WSPiA naszem pięknem mieście. Ja się w takim razie pytam, ile z tych młodych, zdolnych, perspektywicznych osób po wspomnianej miejscowej Alma Mater, paraburmistrz zatrudnił? Myślę, że tyle samo ile w 2015 roku zdobył funduszy zewnętrznych!

No, ale wracamy do walki Hibiego z tak zwanymi „złogami”. Wiewiórki doniosły w pisemnym raporcie, że na celowniku jest teraz pani będąca wiele, wiele lat zastepcą dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej.

image

Tak wiewiórki piszą raport

Nie bardzo jest za co, ją „posunąć”, bo OPS działa sprawnie. Więc chce ją tylko posunąć połowicznie, czyli nie zwolnić, a zmienić statut OPS i w ten sposób zlikwidować stanowisko zastępcy dyrektora. Najśmieszniejsze jest to, że swój pomysł (bo jest już projekt uchwały), motywuje tym, iż będą oszczędności – co więcej Hibi Bezprawnik napisał w projekcie, że to w skali roku będzie aż 10.560 zł! No ale, zapomniałem, że pilnie będą potrzebne pieniądze na odszkodowania dla niesłusznie zwolnionych pracowników. Dwa już są zasądzone, a następne dwa będą zasądzone już niedługo – co do tego, nikt chyba nie ma żadnych watpliwości. Panie paraburmistrzu, ja zaproponuje panu większe oszczędności. Bo przecież zdecydowanie więcej zarabia, każdy z pana zastępców. Po co dwóch? Przez lata wystarczył jeden – No fakt, że akurat tamten był fachowcem i pewnie mógłby zastąpić przynajmniej dziesięciu takich zastępców – fachowców, jakich pan posiada. Nie zmienia to jednak faktu, że oszczędności byłyby większe. Poza tym już się pan chyba przekonał, że ta rzesza prawników, która żyje miedzy innymi z urzędowych pieniędzy, też panu pożytku i chwały nie przynosi – No proszę następny pomysł na oszczędności panu dałem – może jakąś nagrodę pan dla mnie ufunduje? Jestem przekonany, że w sytuacji gdy OPS ma teraz od cholery roboty z wykonaniem zadania związanego z projektem 500+, to taki rodzaj motywowania wieloletnich i naprawdę dobrych pracowników – z pewnością nie wpłynie pozytywnie na jakość pracy w całej tej podległej paraburmistrzowi komórce. Poza tym to ewidentny sygnał dla jednego z radnych, który zawodowo spełnia się właśnie w tej urzędowej jednostce, czyli chłopca z Sątop. Sygnał jest jasny – uważaj miotła jest blisko! Myślę, że wspomniany chłopiec powinien wreszcie jasno się określić po której jest stronie, bo jak widzi, kolaborowanie z władzami nie daje specjalnego efektu. Poza tym, niech on i jemu podobne Przewroty zastanowią się, jak będą funkcjonować w tym mieście po jednej z jesiennych niedzieli. Co wtedy zrobią? Z kim zawiążą koalicję? Co na to ich wyborcy? Tak, tak drodzy panowie – czas się określić i to w miarę szybko, bo czasu już naprawdę niewiele i możecie spóźnić się na właściwy pociąg.

Zapewne pamiętacie, jak swego czasu pisałem, w jaki to sposób Hibi Bezprawnik potrafi olewać gawiedź? Nic się nie zmieniło. Ostatnio w nowej sali sportowej odbywały się finały mistrzostw Wielkopolski w koszykówce młodziutkich adeptek tego sportu. Miejscowa drużyna idzie w tych rozgrywkach jak burza, przynosząc rodzicom, ale i miastu chlubę. Miał na tym finale być „nasz” paraburmistrz, ale … no nie dał rady biedaczysko – tak jest zarobiony po pachy. A może przyczyna jest inna? Hala jest przy szkole średniej, którą zawiaduje żona pewnego znanego nowotomyślanina o nazwisku zaczynającym się na literę H, a kończącym na literę G – a że to szkoła średnia i jest pod opieką starostwa, więc Hibi ma tyle do gadania co gajowy na okręcie i spotkanie z panią H, nie należałoby dla niego do przyjemnych. No dobra, pal sześć – jeszcze pewnie nie raz młode koszykarki będą dawać łupnia przyjezdnym i może będzie okazja. Jednak fau paux popełnione kilka dni potem to już naprawdę lekka przesada. Gimnazjum w Borui Kościelnej po wielu latach istnienia, postanowiło, że warto się „ochrzcić”, czyli nadać szacownym murom imię. Co więcej szkoła od kilku dni nosi piękną nazwę POWSTAŃCÓW WIELKOPOLSKICH”, czym wpisuje się w nurt promowania tej pięknej historii naszego wspaniałego województwa. Na uroczystości obecni mieli być zarówno Hibi Bezprawnik jak i zastępca Disco Polo. I co? I gó…o. Hibi podobno pojechał wpieprzać ślimaki do Francji, Disco Polo ma inną turystyczną wycieczkę (ten chyba jednak po Polsce) a Pani Fe z racji tego, że jest pewnie obrażona, za pominięcie ją na rautach z ukraińską delegacją – powiedziała, że… nie, bo nie! Także nadanie TAKIEGO imienia szkole, odbyło się bez udziału władz gminnych. Uwierzcie mi w dawnych czasach – nie do pomyślenia. Co więcej dziś też dla władz gminnych nie do pomyślenia – tylko, że nie w naszej gminie – niestety!
Ja jednak myślę, że ich nieobecność była po prostu spowodowana wstydem. Dlaczego? Już tłumaczę. Moje wiewiórki, których w Borui jest dużo, podsłuchały rozmowę najwyższego posła RP, który zaszczycił swoją obecnością tę uroczystość. Wysoki Poseł opowiadał, że była szansa na zdobycie funduszy zewnętrznych na rozbudowę sali gimnastycznej w nowo ochrzczonej szkole. Podobno informował o tym pełniących obowiązki burmistrzów. Szansa niestety przepadła. Z jakiego powodu? Ano, pełniący obowiązki nie złożyli po prostu stosownego wniosku! Więc pieniędzy na rozbudowę sali nie będzie! To nie wszystko, wiewiórki jak usłyszały dalszą część rozmowy, to aż się za główki łapały! Wysoki Poseł podobno informował również pełniących obowiązki o możliwości zdobycia funduszy na przebudowę hali sportowej, przy nowotomyskim gimnazjum. I teraz uwaga! Pełniący obowiązki co prawda, wysłali wniosek, ale na… termoizolację tejże hali, więc jak mawiał klasyk „choinki nie budiet, ch… bombki strzelił”. No ale czego można się spodziewać po TAKICH fachowcach? Aha, wiewiórki usłyszały rownież, że jest jeszcze jedna rzecz do spie… ministerstwo od fikołków wyraziło ochotę na dopłacenie aż 75% do tworzenie bieżni tartanowych. Jak wiemy nasz wiejący pustką stadion miejski, takowej bieżni nie posiada. Miedzy innymi dlatego nie rozwijają się w naszem mieście dyscypliny królowej sportu – lekkoatletyki. No ale po co się mają rozwijać, jak w szachy można grać wszędzie. Poza tym Hibi Bezprawnik przy szachach tak mądrze wygląda, a przy rzucie oszczepem pewnie już nie – No chyba, że jako ruchomy cel – wtedy może mądrości na twarzy raczej by nie był widać, ale za to byłoby śmiesznie, a i pewnie zainteresowanie tym sportem w naszem mieście by wzrosło.

No i już tradycyjnie przegląd mediów.
Co prawda miałem dziś mały problem z przeglądem naszych klekotów. Wziąłem gazety do ręki, wygodnie rozsiadłem się w fotelu. Przygotowałem długopis by zaznaczać, co lepsze kawałki dotyczące Hibiego Bezprawnika i jego świty a tu…. nic! Po prostu nie mogłem nic znaleźć! Byłem zniesmaczony, ale po namyśle stwierdziłem że to przecież normalne – jeśli paraburmistrz i jego nieudolna świta nic nie robią – to o czym pisać? A że akurat redaktorzy nie zauważyli żadnej wtopy, to im się po prostu upiekło. Jednak, jak sami się domyślacie nie byłbym sobą, gdybym jakiejś ukrytej krytyki nie znalazł.
Artykuł nosi tytuł „Jesteśmy w Polsce liderami, ale to akurat wielki wstyd!”. Rzecz o naszym niezbyt czystym powietrzu. Jak wykazały badania, niestety mieścimy się w tabeli smrodu i smogu na czołowych lokatach. Nie wzrusza to paraburmistrza, który twierdzi że problemu nie ma, a raczej że oni go nie widzą. No trudno żeby widzieli – Wolsztyn oddalony jest o jakieś 25 km, Szamotuły o około 50 km, a Czerwonak coś koło 90 km. To jak mają widzieć, kiedy największe natężenie smrodu jest późnym popołudniem?
Drugi artykuł traktuje o nowotomyskiej fontannie, zwanej potocznie „Wytryskiem Helwinga”. Ktoś zauważył, że nie działa i zgłosił to do gazety. Redaktor zaś zapytał o fakt Hibiego Bezprawnika. Oczywiście Hibi nawet nie wiedział, że fontanna nie działa. Okazało się, że wymaga remontu, a koszt tego to mniej więcej 50.000. Fachowiec od wszystkiego Pani Fe stwierdziła, że nie mieli tych pieniędzy zabezpieczonych w budżecie, wiec nie wie czy naprawią. Poza tym Hibi znów rzucił GENIALNY pomysł, że może w przyszłym roku całkowicie przebudują fontannę, a w tym roku już nie będzie działać. Z tego wynikają dwa tematy. Po pierwsze, nauka dla wyborców – przykład głupiej fontanny powinien jasno pokazać – wybiera się człowieka, który jest miejscowy i zna miasto jak własna kieszeń! Po drugie mam wielki apel – żeby jednak wyremontowali fontannę teraz, bo jeśli ją przebudują w przyszłym roku, to może się tak zdarzyć, że gawiedź przechrzci fontannę na wytrysk Hibnera, a wtedy obawiam się, że okolice fontanny mogą być często, mocno zabrudzone. Bo wielu nowotomyślan już na samą taką myśl, będzie zostawiać ślady w postaci kolorowych i w tym wypadku mało dumnych ptaków.

image

Oooo…. Właśnie taki ptak, z tym że…inny … niestety

Ale czym ja się martwię, przecież za rok to już Hibiego Bezprawnika i tej całej bandy fachowców nie będzie – przecież wcześniej będzie przepiękna pora roku – Złota Polska Jesień, a w naszym wypadku Szczęśliwa Nowotomyska Jesień!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s