WDS – część III – Dziś pomagam burmistrzowi

Panie burmistrzu, w poprzednich tekstach pozwalałem sobie walić w pana jak bęben – no może w bębenek. Dziś zamierzam panu pomóc. Z tego co wszyscy słyszeli to miał pan pewien problem ze zwolnieniami zarządzających jednostkami panu podległymi. Oczywiście zostawiam panu problemy natury prawnej, typu jak zwolnić osobę, która zarazem jest radna powiatową. Dlatego chcę panu pomóc uwzględniając zasadę „dajcie mi człowieka, a paragraf sie na niego znajdzie”.

No więc zacznijmy od tej pani dyrektor z którą już miał pan przyjemność (inna sprawa, że jak jaskółki mówią nie było to z wzajemnością). Mamy więc dom pełen kultury. Zarządza nim wieczna (nie mylić z nieŚMIERTELNĄ) pani znana z dwojgiem imion: Stasia vel Genia (do wyboru, jak kto chce, chociaż na oficjalnych spotkaniach to raczej ze Stasią bym nie radził wyskakiwać). W domu tym mamy całą gamę kulturalnych osób, którzy tę kulturę w zamierzeniach mają krzewić, a i już ci krzewią jak ta lala. Niech pan pomyśli, może się właśnie przyczepić do przerostu zatrudnienia? Normalnie jest ich tam jak mrówków. Jedna taka chuda wyszczekana – no ta co oblatuje wszystkie imprezy z mikrofonem – no tak, ale jak jej nie będzie to kto to będzie robił? Przecież nie pana specjalista od reklam – no nie! Tu jednak wygląd się liczy również. Druga z tego samego pokoju. Siedzi cicho w kącie (znaczy mniej wyszczekana) – ale ona znów obskakuje większość zajęć dla najmłodszych – balety, tańce, śpiewy – dużo tego. Jak jej nie będzie, to kto to będzie robił? Przecież nie pana specjalista od reklamy! Co panu te dzieci zawiniły!!! No dobrze jest jeszcze dwóch takich co panoszą sie tam z tymi całymi kablami, głośnikami i innymi mikrofonami. No tak, ale jak ich nie będzie, to kto się w tym kłębowisku kabli połapie? Przecież nie pana specjalista od reklamy – on i tak wygląda na nieźle zaplątanego. No dobra, ale przecież jest tam taki jeden, który tak naprawdę nie wiadomo co robi. Tylko szwenda się po jakiś studiach TV i to w Warszawie. Po cholerę mu ta „Jaka to melodia?” – tu by zrobił konkurs „kogo dzisiaj zwolnią”. No normalnie …. zraz, zaraz ale czy to nie on robi te festiwale znane w całej Polsce? To nie dzięki niemu przyjeżdżają do nas sławy dobrej muzyki. Cholera, nie bardzo jest jak zwolnić – no bo jakby go zamienić na pana specjalistę od reklamy, to najwyżej przyjechałby do nas nocny stróż z Polsatu. No tak, ale przecież zostało stanowisko samej pani dyrektor – problem widzę tylko jeden – Jak udowadniam powyżej, jak nie będzie ludzi, to nie będzie tego kulturalnego domu – a jak byłby tam, na tym miejscu, pana specjalista od reklamy – nie byłoby tych ludzi i to w tym samym dniu – tylko czemu tak? Kiedyś w jednym polskim serialu główny bohater powiedział: „Jak się ma taką sztukę przed sobą, to trudno kulturę zachować” – może to jest problem?

Dobra zostawmy kulturalny dom, bo jak widać ciężko będzie wskórać, Przejdźmy do budynku po sąsiedzku, czyli spróbujemy zapuścić rentgena do naszej lokalnej książnicy. Tam znów zarządza pani dwojga nazwisk. Panie burmistrzu – tam jest dopiero granda. Oni, a raczej one, zamiast siedzieć cicho w kapciach i wypożyczać książki, pisać ponaglenia do tych co te książki przetrzymują i tym podobne pierdoły, robią coś co panu naprawdę może zaszkodzić. Niech pan sobie wyobrazi, że one cały czas robią jakieś imprezy. Jakieś teatry, przystanki, spotkania ze znanymi ludźmi, czytają na głos książki na ulicach i tym podobne. Co więcej, niech pan sobie wyobrazi, że w oddziale dla dzieci potrafią zorganizować zajęcia nocne dla smarkaczy! Przecież to strasznie demoralizujące – zamiast spać, to się nocami po bibliotece szwendają – ciekawe co tam robią? Przecież oni mogą wpajać tym dzieciom spiskowanie przeciwko panu, od najmłodszych lat i to przykrywką ciemnej nocy!!! Poza tym przecież one cały czas jakieś nagrody otrzymują i jest o nich zdecydowanie za głośno!!! bezczelność ich nie zna granic, bo się tym jeszcze na około chwalą, A przecież to nie o to chodzi! O panu powinno być głośno i to raczej w kronikach towarzyskich a nie tych… (dobra pewna zasada prawna, nawet mnie obowiązuje – jak domniemywam). Poza tym, czy oni (przepraszam one) zaprosiły pana, jako ciekawego gościa? Przecież to jawny i bezczelny afront. No bo czego jak czego, ale tego, że z panem jest nieciekawie, to zarzucić panu nie można. Aaaaa, zapomniałem o ewentualnym zatrudnieniu tam pana specjalisty od reklam. No nie wiem, na reklamach są dość duże litery, w książkach raczej malutkie – więc może być problem. No chyba, że w oddziale dla dzieci. Tam literki często i gęsto większe. No ale jeśli chodzi o jego pracę z dziećmi, to już wspomnieliśmy przy okazji kulturalnego domu.

Jednak najważniejsze, panie burmistrzu, jest to że obydwie panie, zarówno ta dwojga imion, jak i ta dwojga nazwisk były swego czasu zatrudnione przez Wiklinowego Księcia Henryka I. A przecież to chyba, pana główne kryterium zwalniania. Ma pan rację – jakobinizm i leninizm wraz ze swoimi rewolucjami – to jest to!

Może w takim razie uda się coś zrobić z klubem osiedlowym – nie cholera nie bardzo, bo to do pana jurysdykcji nie należy. A tam byłoby jak podziałać. Ludzi dużo nie ma. Dosłownie kilka sztuk. Na przykład taki jeden rozczochrany co lata z kamerą. Trzeba by to koniecznie przejąć, bo przecież kto ma media, ten ma władze. Robiłby pan wywiady sam ze sobą i swoimi pracownikami miesiąca (chociaż pewnie byłoby to nudne co miesiąc oglądać pana specjalistę od reklamy). Poza tym nie pokazywaliby tych wszystkich imprez, które robi kulturalny dom i wypożyczalnia książek. Co więcej nie pokazywaliby tych imprez, którym pan patronuje, a na których z reguły pana nie ma. Nikt by nie gadał, że pana znów nie ma! Standardowo jakiś pana specjalista od PR lub inny radca prawny wklejałby pana oblicze w film i nie byłoby krzyku. Widzę tylko jeden problem – tam szefuje taka jedna cholernie wyszczekana i nawet, z całym szacunkiem – patrząc na pana umiejętności oratorskie – z nią nie dałby pan rady. A coś trzeba by z tym zrobić, bo o tej telewizji osiedlowej i imprezach dla dzieci jest coraz głośniej. Jednak co najgorsze, to oni zrzeszają w takim kole większość emerytów. A jak ci się wkurzą i zaczną utyskiwać głośno na swój emerycki los, jak wezmą laski, kostury i inne akcesoria, jak pójdą pod urząd – to ja panu nie zazdroszczę. Oby tylko z działek nie zasunęli jakiejś taczki, bo historia mówi, że dobrze to nie wróży.

Poza tym musi pan pamiętać, że by zatrudnić następne rzesze miernych, ale wiernych urzędników, ma pan jeszcze inne możliwości. Proszę pomyśleć (chociaż wróble na mieście ćwierkają, że już pan o tym niedawno myślał) ile pan ma „pod sobą” szkół, w których dyrektorzy mają czelność mieć swoje zdanie i swoje sukcesy! Na dodatek oni również byli zatrudnieni przez Henryka I. Taki, co ma znane nazwisko i prowadzi szkołę znaną w całej Polsce. Kombinuje z jakimiś hełmami (przepraszam kaskami), jakimś niepotrzebnym dla gówniarstwa internetem. Na dodatek jeździ po kraju z tym swoim zastępcą i szkolą innych – przecież ta zaraza może się poszerzać!!!

Następny w szkole ciut niżej w poziomie nauczania, potrafił wybudować halę sportową. dzieciaki wygrywają konkursy, zawody – znów sukcesy – zwolnić panie burmistrzu, zwolnić!!! W tej drugiej szkole, ale numerowo pierwszej mniejszy będzie miał pan kłopot. Ten dyrektor to raczej skupia się na tym, by za wszelką cenę wygrać z tym poprzednim, a że mu sporo jeszcze brakuje, to zagrożenia dla pana nie ma. No jedynie zamiatanie pod dywan ma opanowane prawie perfekcyjnie – no bo najważniejsze, żeby na zewnątrz dobrze wyglądało. Jedyne podobieństwo jakie między nimi zachodzi, jest takie, że obydwaj z wykształcenia są magistrami od fikołków. Ale co tam – obydwu do zwolnienia!!! Będzie miejsce na tych, którzy będą po prostu posłuszni i nie wybijający się.

Mam nadzieję, że jednak większość czytających ten tekst, ma trochę inne nadzieje. Ja opisałem kilka osób, które mógłby pan „posunąć” (w przenośni oczywiście), ale może jest prostsze rozwiązanie. Może wystarczy pozbyć się tylko jednej osoby… hmm jaka miła perspektywa – nieprawdaż drodzy czytelnicy?

WDS

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s