WDS – część II – Ostatnie wydarzenia i jak do tego doszło

Witam ponownie,

Normalnie te anomalia pogodowe to jakieś dziwne są. Koniec marca, a tak naprawdę początek kwietnia, a tu z nieba zaraz żabami będzie padać – bo śnieg, jakiego w zimie nie wiedziałem, grad, tornada już były. Dzieci już zaczęły zajączki, baranki i inne wielkanocne zwierza ze śniegu lepić. Do tej pory naftalinę w kościele, to czuć było na pasterce. Teraz to już będzie czuć tym rytualnych zapachem, przy święceniu jaj i pozostałych produktów kupionych wcześniej w Tesco.

To wszystko jednak jest do przeżycia, najgorsze jest jednak to, że te anomalia pogodowe, generują anomalia w działaniu nowotomyskich homo sapiens. No może nie do końca sapiens, ale jednak… Do tej pory, to znany wcześniej Pyrek, szwendał się po szkołach, urzędach i innych instytucjach by edukować dzieci. Pyrek podpowiadał jak to się przechodzi bezpiecznie przez jezdnię – czyli patrz najpierw w lewo, potem w prawo a następnie znów w lewo. Uczył przepisów drogowo – rowerowych i takich tam innych pouczających kwestii dla najmłodszych. Tym razem Pyrek zawitał jednak do urzędu w całkiem innej, jak się okazało, sprawie. Pyrek nie przyszedł na kawę, czy na propagandowe pogaduchy, lub inne prośby o dofinansowanie z gminy rozlatujących się radiowozów. Pyrek zawitał tam, bo ktoś doniósł, że sam pan burmistrz dokonał nieuprawnionego zaboru mienia. O cholera, przepraszam, przecież burmistrz doniósł na siebie sam i to publicznie przed kamerami, podczas ostatniej sesji rady miasta. Zapomniałem o tym, a może nawet wyparłem z pamięci, no bo w głowie się nie mieści, że można donieść sam na siebie. Podobno z reguły prawnicy warzą słowa – ten jednak nie, ale to może dlatego, że jest podobno doktorem filozofii prawa i w tym przypadku ta filozofia wygrała.

Jednak zaraz przypomniałem sobie, że żyję w Nowym Tomyślu w jego nowej rzeczywistości. Jakby te słowa czytał jakiś przypadkowy nie tubylec, spieszę z wyjaśnieniem. Ta nowa rzeczywistość trwa już czwarty miesiąc, od klęski wyborczej Jego Wiklinowości. Klęska ta była zarazem zwycięstwem nowego pokolenia nowotomyślan (dosłownie i w przenośni). Co prawda, nie takie nowe te pokolenie, bo troszeczkę zwietrzałe – co niestety nie dotyczy wspomnianej wyżej naftaliny… ale zacznę od początku…

Zaczął to taki jeden, który zwiedził już większość partii jakie są w Nowym Tomyślu. Po ostatniej ucieczce z tonącego okrętu, postanowił założyć coś własnego, żeby mieć więcej do gadania. Zebrał nawet sporą grupkę ludzi – na jego nieszczęście z ambicjami i go szybciutko wycyckali i wyleczyli z aspiracji startu na stanowisko Wielkiego Księcia Chmielu i Wikliny. W zamian niego stanął w szranki DUŻY PRAWNIK (już o nim wspominałem w poprzednim tekście – ten od łańcuszka) – nazwisko adekwatne, bo to podobno po czesku ziemniak, czyli po naszemu pyra. Następnym kandydującym był ten, który już podobno dwa razy miał abdykować, czyli jego Wilkinowość Heniu. Kolejnym doświadczony rajcowiec, czyli siła sPOkoju. W konkursie również brał udział anonimowy anemik, czyli ten który się prawie nie odzywał podczas całej kampanii, ale ludzie już go znali – trudno nie, bo ludzie tylko jednego nie pamiętają – ile razy już startował, czyli ile razy dostał już po du… O kurde zapomniał bym jeszcze o wybitnym specjaliście od obsługi urządzeń biurowych – ksywa „bindownica”.

Co z tego wyszło? Jego Wilkinowość dla wyborców się zestarzał, więc wysłali go na zasłużoną emeryturę. POparcie dla siły spokoju było dość nikłe, zresztą popełnił on jeden podstawowy błąd – Nic nie obiecywał, mówił rzetelnie, a na dodatek raczej prawdę – naiwniak!!! Pan wieloletni zawodnik w konkursie wyborczym, jak zwykle gonił ogony, więc większość nawet już o nim nie pamięta. Doktorat z obsługi urządzeń biurowych, również nie pomógł wygrać wyborów – tak swoją drogą – ciekawe dlaczego? Na placu boju, czyli w drugiej turze zostali filozoficzny prawnik i DUŻY prawnik. Ten ostatni nawet dostał więcej krzyżyków i to wcale nie na drogę. I wtedy się zaczęło…. żeby to unaocznić, to przypomnę wszystkim czytającym jedno z ostatnich sportowych wydarzeń Wielkopolski. Niesamowici zawodowi sportowcy z NAJLEPSZEGO KLUBU PIŁKI KOPANEJ w naszym województwie, pojechali do Stargardu Szczecińskiego zawalczyć w półfinale Pucharu Polski. Przecież oni ten przegrany mecz, wygrywali już przed meczem w szatni!!! Oczywiście można powiedzieć, że wiało jak jasna cholera i śledziami waliło na odległość – takie tłumaczenia są jednak do luftu, bo Stargard Sz. ma tak się do morza, jak Nowy Tomyśl do metropolii. I tak się właśnie stało w II turze wyborów na Wiklinowego Księcia. Pan duży prawnik (jak wcześniej pisałem czeska pyra), mentalnie wygrał już w szatni. Zaczęły się gospodarskie wizyty w zakładach pracy – dobrze, że chociaż żadnego kebabu nie otworzył, chociaż może tylko dlatego, że akurat nie było takiej okazji. Co więcej – odbył debatę telewizyjną (w telewizji osiedlowej – jacy kandydaci, taka telewizja) i to sam ze sobą, bo filozoficzny prawnik olał sprawę i jego nie zaszczycając swoją obecnością!!! A jak zobaczyłem bilbordy z napisem Nowy Burmistrz Nowego Tomyśla, to mnie normalnie wmurowało – kto mu cholera doradzał? Kupił w hipermarkecie książkę pod tytułem „101 pomysłów ma przerżnięcie wyborów”? Filozoficzny prawnik tak jak podczas debaty, dla społeczeństwa nie istniał. Kilka plakatów na mieście i to wszystko. Jak się skończyło wszyscy wiedzą. A jak widać kampanijne milczenie, doktor filozof odbija sobie teraz. Chociaż dzięki temu zaczynam go rozumieć dlaczego wtedy się nie odzywał – pewnie się zna najlepiej i wie, że jego wizje popularności mu raczej nie przynoszą. Teraz pogada sobie z prokuratorem – ciekawe kto będzie znał lepsze bajki.

WDS

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s